zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

„Na naszych oczach rozgrywa się największy ludzki dramat w historii UE”. W środę nadzwyczajne posiedzenie Sejmu

11:10, 11.09.2015;   autor: akune;   źródło: TVP Info, PAP, IAR

– Głos polskiego parlamentu musi być silnym głosem, godnym Polski, w której rodziła się Solidarność – zaapelowała w piątek w Sejmie premier Ewa Kopacz. Pytała, czy ludzie, którzy uciekają przed śmiercią, zasługują na solidarność polskiego narodu. W najbliższą środę odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Sejmu. Zostanie na nim przedstawiona informacja rządu na temat kryzysu związanego z uchodźcami, a także przeprowadzona debata w tej sprawie. O dodatkowe posiedzenie wnioskowała premier Ewa Kopacz.


Podziel się:   Więcej

Jak powiedziała premier, na naszych oczach rozgrywa się największy ludzki dramat w historii UE, giną tysiące ludzi a Morze Śródziemne zamieniło się w cmentarzysko. Codziennie - mówiła premier - jesteśmy świadkami rodzinnych tragedii. – Każdy rodzic wie, że nie ma nic gorszego niż być świadkiem śmierci własnego dziecka – dodała.

– Sejm RP rzeczywiście nie może być obojętny wobec tej tragedii – podkreśliła. – Głos polskiego parlamentu musi być silnym głosem, godnym Polski, w której rodziła się Solidarność – apelowała.

– Dzisiaj oczywiście będziemy słyszeć głosy z jednej i drugiej strony. Jedni będą mówić: powinniśmy przyjąć wszystkich, inni będą mówić – nikogo. Będą rodzić się demony. Tylko pytam, czy solidarność będzie działać tylko w jedną stronę – pytała premier.

– Czy dzisiaj, kiedy Europa i nasi partnerzy w Europie, przede wszystkim ci ludzie, którzy uciekają przed śmiercią, zasługują na solidarność polskiego narodu? – pytała premier. Te słowa wzbudziły oklaski części sali.

– Czy dzisiaj kiedy bardzo dokładnie wiemy, że ta dyskusja toczy się od kilku miesięcy państwo mówicie potrzebna jest informacja w tej sprawie. Tak potrzebna jest informacja. Zwróciłam się do pani marszałek po to, żeby przedstawić państwu kompleksową informację nie tylko na temat rozmów i wyników rozmów na Radzie Europejskiej czy po potkaniu ministrów spraw wewnętrznych, ale po spotkaniach, które odbyłam dotychczas z przedstawicielami organizacji pozarządowych , przedstawicielami Episkopatu, Caritasu i samorządów – podkreśliła.


Premier o uchodźcach: To nie jest problem tylko tego rządu. To jest test na przyzwoitość
 
 
 
...
 
Wykorzystywanie uchodźców do awantury politycznej – nieetyczne

– Wykorzystywanie problemu uchodźców do awantury politycznej jest nieetyczne – mówiła premier, zwracając się do opozycji.

– Chcę państwu rzetelnie przedstawić informację, która będzie podstawą, byście mogli rzetelnie dyskutować, byście nie wykorzystywali tej tragedii do awantury politycznej na tej sali – mówiła Kopacz. Jak dodała, jeśli opozycja chce „awantury politycznej to, to jest zły moment i powód jest wyjątkowo nieetyczny”. – Jeśli dzisiaj chcecie użyć tej dyskusji, by argumentować, że powinniśmy wyprowadzić Polskę z UE, to ja mówię „nie” – stwierdziła.

– PO, PSL, my czujemy się Europejczykami. Macie kompleksy, miejcie je, macie do tego prawo, ale dzisiaj w UE każdy ma prawo do zabrania głosu – zwróciła się szefowa rządu do polityków opozycji.


„Szkoda bardzo, że patrzę na puste krzesła”. Kopacz: wezwanie do solidarności to nie szantaż
Premier Ewa Kopacz przemawia w Sejmie (fot. PAP/Jacek Turczyk)
„Chcemy być odpowiedzialnie solidarni”

Kopacz podkreśliła, że w czerwcu na posiedzeniu Rady Europejskiej Polska wraz z innymi członkami Grupy Wyszehradzkiej „twardo postawiła warunek: nie ma obowiązkowego przydziału” w sprawie uchodźców. Chcemy być solidarni, ale chcemy być odpowiedzialnie solidarni. Chcemy robić to dobrowolnie – mówiła premier. Nikt – dodała – nas Polaków nie będzie uczył znaczenia solidarności.

Zwróciła uwagę, że na czerwcowym szczycie UE zaproponowano, by Polska przyjęła 4,5 tys. uchodźców, a my zadeklarowaliśmy 2 tys. „na miarę naszych możliwości”.

– Rozmawiałam ze wszystkimi instytucjami, które są odpowiedzialne za politykę migracyjną w kraju, z przedstawicielami Episkopatu Polski, organizacji pozarządowych, ale również należy rozmawiać ze społeczeństwem i samorządem – podkreśliła szefowa rządu.

Jak dodała, „dzisiaj obowiązkiem przedstawicieli polskiego społeczeństwa jest przede wszystkim budowanie solidarności z ludźmi, którzy potrzebują pomocy, a nie sianie nienawiści i dzielenie Polaków”. – Tego nie powinniśmy robić – powiedziała premier.


Premier o uchodźcach: To nie jest problem tylko tego rządu. To jest test na przyzwoitość
Premier Ewa Kopacz: zabrała głos w Sejmu ws. uchodźców (fot. PAP/Jacek Turczyk)
PiS i ZP krytykują rząd za brak informacji

Posłowie PiS i ZP krytykowali rząd za brak informacji ws. uchodźców na obecnym posiedzeniu. Zarzucili premier Ewie Kopacz wykorzystywanie kwestii uchodźców w kampanii i dzielenie Polaków.

Poseł PiS Jarosław Sellin stwierdził, że debata ws. uchodźców powinna się odbyć na obecnym posiedzeniu Sejmu. – Cała opinia publiczna tą sprawą żyje i nie można tego odkładać na dwa tygodnie, bo nie wiadomo, z jakimi decyzjami będziemy musieli się mierzyć za dwa tygodnie. Sytuacja jest dynamiczna – uzasadniał. Zarzucił premier Kopacz, że wykorzystuje tę kwestię w kampanii wyborczej „systematycznie” i „dzieli Polaków”.

Jak mówił, premier atakuje PiS na potrzeby kampanii, a z różnych stron sceny politycznej padają w sprawie uchodźców pytania, na które „nie otrzymujemy odpowiedzi”. – Wokół tej sprawy można zbudować konsensus, pod warunkiem, że będziemy wiedzieli, wokół czego go budujemy, gdy będziemy mieć informację, do czego pani się zobowiązała, na jakie kwoty, ilu ludzi, czy pani ulega dyktatowi brukselsko-berlińskiemu czy nie, czy utrzymana jest zasada dobrowolności czy nie – zwrócił się do Kopacz Sellin.

Beata Kempa (Zjednoczona Prawica) zaapelowała o uczczenie minutą ciszy pamięć ofiar ataku na World Trade Center z 11 września 2001 r. – 14 lat temu terroryści z Al-Kaidy uprowadzili samoloty i uderzyli w niewinnych ludzi – przypomniała. – Myślę, że nie będzie miała Wysoka Izba nic przeciwko temu, by w ramach też tej dyskusji i zastanowienia się nad skalą terroryzmu na świecie i w świetle dyskusji, czy mamy przyjmować (...), może powstańmy i uczcijmy minutą ciszy ten atak na niewinnych ludzi – powiedziała. Po tych słowach posłowie powstali.

Marszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała po tym, że „oczywiście, powinniśmy pamiętać o tej tragedii 11 września, ale nie ma odpowiedzialność zbiorowej”. – Nie może pani utożsamiać tych dzieci, ludzi, którzy uciekają przed bombami, gwałtem, pożarami z terrorystami, bo to jest duże nadużycie – zwróciła się marszałek do Kempy.

Jak powiedział szef klubu parlamentarnego PO Rafał Grupiński, dyskusja o uchodźcach mogła się odbyć na spotkaniu szefów partii zwołanego na środę przez premier Kopacz, na które prezes PiS Jarosław Kaczyński nie przyszedł.


Ewa Kopacz za suwerennymi decyzjami ws. imigrantów
Wspólne posiedzenie sejmowych komisji ws. uchodźców

W piątek odbyło się wspólne posiedzenie sejmowych komisji ds. UE i spraw wewnętrznych, które zajęło się m.in. problemem uchodźców. W połączonym posiedzeniu komisji wziął udział minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska, wiceminister tego resortu Piotr Stachańczyk oraz wiceminister spraw zagranicznych Artur Nowak-Far.


Rzecznik rządu: sprawa uchodźców jest poważna. Istnieje potrzeba rozmów z liderami partyjnymi ponad podziałami

Kalendarz transmisji

Styczeń 2022
PnWtŚrCzPtSoNd
      1 2
 3 4 5 6 7 8 9
 10 11 12 13 14 15 16
 17 18 19 20 21 22 23
 24 25 26 27 28 29 30
 31      
18-01-2022
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych