zaloguj się
Dostępność
 
Strona główna » Aktualności

Premier: Na przełomie października i listopada pierwszy wniosek z naszej strony o środki unijne

14:59, 10.08.2022;   autor: kawi;   źródło: PAP

Na przełomie października i listopada złożymy pierwszy wniosek z naszej strony o środki unijne - powiedział w środę premier Mateusz Morawiecki. Jak zapewnił, „Polska żadnych pieniędzy nie straci” i dodał, że otrzymanie środków z KPO to kwestia czasu.


Podziel się:   Więcej

Podczas konferencji w Brwinowie premier został zapytany o dalszy los środków unijnych. Podkreślił, że on na pieniądze z UE patrzy jako całość, a interesują go przede wszystkim środki z funduszy strukturalnych, funduszy spójności i na wspólną politykę rolną, bo jest ich pięciokrotnie więcej niż pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. - Owszem, one są bardzo potrzebne Polsce w kolejnych latach, aby ten wzrost gospodarczy Polski nadal był oparty o zdrowe, dobre podstawy - tak jak do tej pory - mówił szef rządu. - Jestem przekonany, że prędzej czy później te środki do Polski wpłyną - stwierdził.

Dopytywany, czy Polskę stać na to, aby pieniądze z KPO stracić, premier zapewnił, że „Polska żadnych pieniędzy nie straci”. - To jest kwestia czasu. Musimy wypracować odpowiednie mechanizmy razem z Unią Europejską i mam nadzieję, że Komisja Europejska także to rozumie - dodał.

- Wszystkie środki unijne na nową perspektywę siedmioletnią to ponad 700 miliardów złotych - podkreślał szef rządu. - Pewną część istotną, ale zdecydowanie nie najważniejszą, stanowi Krajowy Program Odbudowy - sto, sto kilkadziesiąt miliardów złotych - dodał. - Patrzę na to jako na całość puli środków, które są na różnego rodzaju projekty infrastrukturalne, na projekty i programy potrzebne, aby Polska się unowocześniała i jestem przekonany, że Polska środki unijne otrzyma, nie ma we mnie tutaj poważniejszych obaw. Co najwyżej będziemy musieli się pewnie trochę pospierać jeszcze z Unią Europejską, jeżeli chodzi o czas otrzymania tych środków - wskazał.

Adam Bielan: Jest prawdopodobieństwo że będą środki z KPO
 
 
 
...
 
Premier zapewnił też, że projekty z KPO już ruszają. - My już rozpoczynamy projekty z KPO z prefinansowaniem z różnego rodzaju montażu linii finansowo-kredytowych, budżetowych, które przygotowaliśmy zawczasu. Byliśmy po prostu przewidujący. A więc projekty ruszają - mówił premier.

Zadeklarował, że nie ma obawy o zastopowanie tych projektów. - Ponieważ będziemy je prefinansować ze źródeł, które wcześniej przygotowaliśmy - dodał.

Szef rządu poinformował, że polski rząd złoży pierwszy wniosek o środki unijne na jesieni. - Myślę, że na przełomie października i listopada pójdzie pierwszy wniosek z naszej strony o środki unijne - powiedział.
Komisja Europejska na początku czerwca zaakceptowała polski Krajowy Plan Odbudowy. To krok w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy. KE zaznaczyła m.in. że polski KPO „zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji” i że „Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy”.

Szefowa KE Ursula von der Leyen w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” zaznaczyła, że aby otrzymać pieniądze z KPO, Polska musi wywiązać się z zobowiązań podjętych w celu zreformowania systemu środków dyscyplinarnych wobec sędziów. Przyznała, że nowe prawo - nowelizacja ustawy o SN - jest ważnym krokiem, jednak nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Von der Leyen podkreśliła, że Polska musi również w pełni zastosować się do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE, co jeszcze nie nastąpiło - nie przywrócono do orzekania zawieszonych sędziów.

Premier: Polska realizuje swój własny interes, nie ogląda się na nikogo