zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Premier: Postawiliśmy przed sobą zadanie równomiernego rozwoju Polski

18:12, 23.05.2018;   autor: akune;   źródło: PAP

– Inaczej niż nasi poprzednicy postawiliśmy przed sobą takie zadanie, żeby Polska rozwijała się równomiernie – powiedział w środę w Bystrzycy Kłodzkiej premier Mateusz Morawiecki. Apelował też o wsparcie dla obozu rządzącego tak, aby mógł „przez najbliższe 5-10 lat zmieniać Polskę”.


Podziel się:   Więcej

Szef polskiego rządu na spotkaniu z mieszkańcami Bystrzycy Kłodzkiej (Dolnośląskie) podkreślał potrzebę połączenia komunikacyjnego miast takich jak Bystrzyca z resztą Polski i z Europą.

Jak mówił, jest to dla jego rządu „zadaniem absolutnie podstawowym”. – Bo postawiliśmy sobie takie zadanie, żeby Polska rozwijała się równomiernie. Nie tak, jak nasi poprzednicy, gdzie na dobrą sprawę (...) bardzo dobrze (...) się rozwijały duże miasta, Warszawa, a gdzieś tam z pańskiego stołu – mówiąc po staropolsku – miało skapnąć coś do tych gmin i powiatów w odległych, odleglejszych zakątkach Polski – zaznaczył Morawiecki.

Dodał, że dla obozu rządzącego „jest rzeczą fundamentalną”, tworzenie perspektyw rozwojowych, zmniejszanie bezrobocia, doprowadzanie do przekwalifikowania tam, gdzie to potrzebne, oraz sprowadzanie nowych inwestorów „w obszary, które do tej pory były rzeczywiście na uboczu”.

Premier odniósł się również w swoim wystąpieniu do przebiegu transformacji, przekonując, że można jej było dokonać zupełnie inaczej”.

– Niestety nasi poprzednicy zdecydowali się na zniszczenie przemysłu, na hołdowanie takim mitom, jak ten, że przemysł to przeszłość, kapitał nie ma narodowości. I dlatego jesteśmy dzisiaj w bardzo trudnej sytuacji. Dlatego potrzebujemy na odnowę Rzeczypospolitej, na stworzenie nowych perspektyw rozwoju dla Bystrzycy Kłodzkiej, dla całej Kotliny Kłodzkiego waszego zaufania. Potrzebujemy waszego wsparcia, i tylko wtedy, kiedy otrzymamy to wsparcie, będziemy mogli przez najbliższe 5-10 lat zmieniać Polskę tak, żeby rzeczywiście te powiaty i te gminy przypominały rozwojem duże miasta, takie jak Wrocław – podkreślił Mateusz Morawiecki.



Premier: zależy nam na polskim kapitale i polskich przedsiębiorcach

 
 
 
...
 
Analiza trzech przebiegów drogi S8

– Obecnie analizowane są trzy różne przebiegi drogi S8, a decyzje w tej sprawie zapadną w ciągu kilku miesięcy, do grudnia-stycznia, i wówczas poznamy koszty – powiedział podczas spotkania z mieszkańcami Bystrzycy Kłodzkiej premier Mateusz Morawiecki.

Premier zaznaczył, że m.in. w regionie Kotliny Kłodzkiej w wyniku transformacji ustrojowej upadło wiele zakładów przemysłowych, a bezrobocie było jednym z najwyższych w skali kraju. Jak dodał dla takich obszarów powstały w połowie lat 90. specjalne strefy ekonomiczne, aby zmniejszać bezrobocie. Według szefa rządu, w wyniku powstania specjalnych stref ekonomicznych rozwinęły się zurbanizowane tereny, jednak nie wszędzie ten model się sprawdził.

Morawiecki zaznaczył, że uchwalone zostały rozwiązania, które mają zastąpić system zwolnień podatkowych i ulg, działający obecnie w 14 specjalnych strefach ekonomicznych. Jak mówił, „cała Polska będzie specjalną strefą ekonomiczną”. To, wraz z rozwojem szkolnictwa zawodowego – dodał szef rządu – zwiększy możliwości inwestycyjne w regionach.

Premier stwierdził, że kiedy PiS przychodziło do władzy w 2015 r., wówczas droga S8, która dociera do Wrocławia, była w obie strony „jednośladowa” i była zaplanowana jako droga krajowa. Zaznaczył, że niedawno pojawiła się perspektywa, żeby była to droga ekspresowa.

– Projekt ma zostać zakończony na przełomie tego roku i kolejnego, a badania środowiskowe, pozwolenia środowiskowe mają szansę być zakończone do końca przyszłego roku tak, żeby już całkiem niedługo, za półtora roku pewne prace tutaj ruszyły – mówił Morawiecki.

– Są jeszcze trzy analizowane różne przebiegi tej drogi, trochę odmienne. Te decyzje zapadną w ciągu najbliższych kilku miesięcy, do grudnia-stycznia i będziemy wiedzieli, którędy dokładnie ta droga przebiegnie i jakie są jej koszty – dodał.



Premier: chcemy położyć nacisk na budowę dróg lokalnych
„Środki na te programy zdobyliśmy zabierając mafiom VAT-owskim”

– Jeśli damy się zwieść syrenim śpiewom, propagandzie naszych przeciwników politycznych, to w niezauważony sposób może wrócić to co było – powiedział premier Morawiecki.

Szef rządu deklarował, że obóz PiS i Zjednoczonej Prawicy będzie kontynuował programy społeczne. – Środki na te programy zdobyliśmy nie podwyższając podatki tylko zabierając mafiom VAT-owskim i przestępcom podatkowym – mówił.

Morawiecki zwrócił się też do słuchaczy, by nie dali się zwieść „różnym fałszywym przemyśleniom”. – Że tutaj jest jakiś skandal, bo gdzieś, ktoś na bilbordzie jeżdżącym, że ktoś, gdzie ileś zarabia pieniędzy - jakiś samorządowiec, jakiś działacz. Wiem, że ludziom łatwiej jest zrozumieć 30 tys. zł, 40 tys. zł, niż 30-40 mld zł – mówił. – My wyrwaliśmy mafiom VAT-owskim milion razy więcej niż te kwoty, które oni pokazują – powiedział premier.

Mówiąc o działaniach rządu, które pozytywnie wpłynęły na budżety domowe, wskazał m.in. na program 500 plus. – Różnego rodzaju zmiany społeczne, którymi doprowadziliśmy do tego, że wielka idea solidarności, która tutaj na ziemi dolnośląskiej rozkwitła w latach 1980-1981 i która została przyćmiona po 1889 r. (...) – my to teraz odradzamy. My te zaszłości z przeszłości odrabiamy i my w znacznym stopniu zrealizowaliśmy piękną ideę solidarności z lat 1980-1981 – stwierdził szef rządu.

„Jeśli damy się zwieść propagandzie naszych przeciwników, może wrócić to co było”

Po raz kolejny zwrócił się do uczestników spotkania, by uważali na propagandę. – Media strony przeciwnej, to jest mniej więcej 80 proc. siły rażenia – - powiedział. Według niego, wszystkie większe portale internetowe, stacje radiowe, gazety i telewizje „niektóre są bardziej neutralne, ale niektóre, to pożal się Boże z ich neutralnością”.

Media te – jak mówił – „bardzo się starają”, żeby „było tak jak wcześniej, kiedy Polską rządziły w dużym stopniu różne grupy interesu, kiedy Polska była jak w +Potopie+ Sienkiewicza rozrywana jak kawałki czerwonego sukna”. – My chcemy, żeby Polska była jedna, żeby Polska miała szansę na rozwój – powiedział Morawiecki.

– Jeśli damy się zwieść tym syrenim śpiewom, propagandzie naszych przeciwników politycznych, to może wrócić to co było, w niezauważony sposób. Wtedy bardzo szybko poszczególne grupy interesów będą miały więcej do powiedzenia, niż cały naród poprzez swoje decyzje w głosowaniach, w wyborach parlamentarnych – dodał.

Rosną budżety domowe osób z wysoką niepełnosprawnością

– Za rządu PiS środki dostępne w budżetach domowych osób z wysoka niepełnosprawnością zwiększyły się z około 2 tys. zł do 3 tys. zł – podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

– Gospodarka musi się rozwijać dla społeczeństwa. My to doskonale rozumiemy i stąd różne nasze programy, które proponujemy również w obszarach, które do czasów naszych rządów były w dużym stopniu zapomniane – mówił szef rządu.

– Podam to na przykładzie średnich budżetów domowych osób z bardzo wysoką niepełnosprawnością. W czasach naszych poprzedników było to około 1,8 tys. do 2 tys. zł, mniej więcej tyle, dostępnych środków w budżetach domowych – zaznaczył Morawiecki. Jak dodał, rząd PiS podniósł „te kwoty dostępne dla kilku tysięcy najbardziej pokrzywdzonych przez los osób do 3 tys. zł”. Premier zauważył, że zdaje sobie sprawę, iż to wciąż jest za mało.

– Udostępniliśmy też za darmo 13 artykułów medycznych pod potrzeby osób niepełnosprawnych. Chcemy poprawiać los tych osób cały czas. Tak rozumiemy solidarność, tak rozumiemy sprawiedliwość – podkreślił szef rządu.