zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Premier: To może być największa próba, z jaką zmierzymy się w XXI wieku

16:07, 18.03.2020;   autor: msies;   źródło: PAP

– Od kilku tygodni stajemy przed państwem w tym miejscu, żeby przedstawić informacje ws. epidemii, jak sobie z nią radzimy i jak ją powstrzymujemy. Dzisiaj przedstawiamy plan działań antykryzysowych – powiedział w środę premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, jest to być może najpoważniejsza próba, z jaką mierzy się Polska w XXI wieku. Obecny na konferencji prezes NBP Adam Glapiński zapewnił, że „nie ma powodu do niepokoju, polski system bankowy jest dobrze zaopatrzony w kapitał, bezpieczny”.


Podziel się:   Więcej

– Wiemy, że ta epidemia nie dotknie tylko naszego zdrowia. Wpłynie też na zdrowie gospodarki i na to, jak ona funkcjonuje – powiedział premier.

Morawiecki oświadczył, że „państwo polskie wraz z polskim budżetem i instytucjami, które odpowiadają za finanse dopomoże polskim przedsiębiorcom w walce z gospodarczymi turbulencjami”.
<>br> – Prezentujemy dzisiaj plan, plan na najbliższych kilka miesięcy, dwa, trzy, cztery krytyczne miesiące w czasie których – mamy nadzieję – epidemia zacznie ustępować, zacznie zmniejszać swój zasięg, będziemy mogli wracać do normalności – zaznaczył premier. Jak dodał, jest to być może najpoważniejsza próba, z jaką mierzy się Polska w XXI wieku.

Premier przedstawił wcześniej w środę założenia pakietu antykryzysowego przeznaczonego dla przedsiębiorców i pracowników; jego szacunkowa wartość to ok. 212 mld zł. Pakiet podzielony jest na pięć filarów dotyczących: obrony przed utratą miejsc pracy, wsparcia dla służby zdrowia, bezpieczeństwa systemu finansowego, wsparcia dla przedsiębiorców i inwestycje publiczne. Pakiet ma być odpowiedzią na kryzys w związku z epidemią koronawirusa.

Szef rządu na późniejszej konferencji prasowej po roboczym spotkaniu rządu ocenił, że epidemia koronawirusa nie będzie tylko epidemią, która dotknie nasze zdrowie, ale wpłynie również na zdrowie gospodarki, na to, jak gospodarka funkcjonuje. "W związku z tym prezentujemy dzisiaj odważny, ale i rozważny plan, który ma zapobiec przede wszystkim utracie miejsc pracy, bankructwom tam, gdzie jest to możliwe, zamykaniu zakładów, zmniejszaniu obrotów firm, zmniejszaniu przychodów poszczególnych przedsiębiorców" - podkreślił premier.


Prezydent: powstał pakiet antykryzysowy; w najbliższym czasie będzie wprowadzany
„W trudnym czasie dla przedsiębiorstw proponujemy konstruktywny pakiet antykryzysowy”

Premier podkreślił, że rząd za pomocą pakietu antykryzysowego chce zadbać o miejsca pracy. – Chcemy zadbać o tych, których w pierwszej kolejności kryzys dotknie najbardziej. Praca, praca i jeszcze raz praca. Dbajmy o ludzi, dbajmy o pracowników, bo zbliżający się okres, to będzie okres próby. Okres bardzo trudny, więc chcemy pomóc przedsiębiorcom w utrzymaniu miejsc pracy poprzez bezpośrednie wsparcie z budżetu dla zapewnienia części finansowania wynagrodzeń pracowników – podkreślił Morawiecki.

Szef rządu zwrócił uwagę, że firmy mierzą się z problemami finansowymi. – Ja sobie z tego w pełni zdaję sprawę. I w tym trudnym czasie dla przedsiębiorstw proponujemy bardzo konstruktywny pakiet, bardzo kompleksowy pakiet, po to, żeby z jednej strony zapewnić utrzymanie miejsc pracy, a z drugiej strony, żeby firmy, przedsiębiorstwa mogły przejść przez ten trudny okres – mówił premier.

Dlatego – dodał „zdecydowaliśmy się na dopłaty do każdego miejsca pracy, które będzie zagrożone według pewnych określonych kryteriów w wysokości do 40 procent średniego krajowego wynagrodzenia – podkreślił premier.


Premier: Wprowadzone ws. koronawirusa rozwiązania niekomfortowe, ale konieczne
„Tworzymy fundusz inwestycji publicznych w wysokości 30 mld zł”

Premier mówił, że piąty filar pakietu antykryzysowego związany jest z inwestycjami. – W czasach kryzysowych - jakie się zbliżają, a na dobrą sprawę nadeszły już tylko nie widzimy tego jeszcze we wskaźnikach, ale czujemy to wokół nas - przedsiębiorcy inwestują mniej, a czasami powstrzymują się od inwestycji zupełnie (...). W takich czasach naturalne jest wejście z impulsem keynesowskim ze strony państwa, impulsem inwestycyjnym, inwestycji publicznych – mówił Mateusz Morawiecki.

– My taki fundusz inwestycji publicznych tworzymy. To będzie fundusz do wysokości 30 mld zł. Dodatkowe pieniądze, oprócz tych, które do tej pory były zaplanowane i były wykorzystane na drogi samorządowe, mosty, infrastrukturę cyfrową, unowocześnienie infrastruktury szkolnej, na politykę klimatyczną, na czyste powietrze i wszelkie inne cele, które będą niezbędne po to, żeby pomóc też polskim małym i średnim przedsiębiorcom – mówił premier.

Prezydent apeluje do Polaków, żeby pozostali w domach
„Proponujemy odroczenie płatności ZUS, a później przełożenie tego na zapłatę ratalną ”

Podczas wskazał także na Polski Fundusz Rozwoju. Jak podkreślił, do tej pory dokonał on „wiele repolonizacji”. – Dzisiaj będzie bardzo ważny dla podtrzymania płynności, dla podtrzymania kredytowania, finansowania przedsięwzięć inwestycyjnych, dla montażu specjalnych linii finansowo-delewarowych, różnego rodzaju przedsięwzięć, które dzisiaj mogą napotykać najrozmaitsze problemy finansowe – zaznaczył Morawiecki.

– W ramach tego filara chcemy zaproponować odroczenie płatności ZUS (...) do czerwca, a później - jeśli ktoś będzie wnioskował o to odroczenie zapłaty - przełożenie tego na zapłatę ratalną – powiedział premier. Dodał, że nie będzie w tym przypadku stosowana opłata prolongacyjna.

– To kolejne ponad 100 mln zł, może nawet setki mln zł zaoszczędzone i też znajdują się w ramach tego pakietu – podkreślił.


Prezydent: Nie ma planów wprowadzenia stanu wyjątkowego
„Na służbę zdrowia przeznaczymy tyle, ile trzeba ”

Mówiąc o rozwiązaniach z tzw. II filara pakietu antykryzysowego, premier zapowiedział umożliwienie przez rząd „odliczenia poniesionej w tym roku potencjalnej straty firmom, do odliczenia w przyszłym roku w ramach podatku CIT”.

Morawiecki potwierdził, że rząd jest gotowy przeznaczyć 7,5 mld zł dodatkowych środków na ochronę zdrowia. Mówiąc o szczegółach założeń z tzw. III filara wyjaśnił, że chodzi o „finansowanie różnego rodzaju infrastruktury medycznej, również finansowanie działań w ramach powstrzymywania straszliwej epidemii, która nas dotknęła”.

– To zapłata za funkcjonowanie jednoimiennych szpitali zakaźnych, które tworzymy, na okoliczność rozwoju koronawirusa, bo jesteśmy postrzegani przez epidemiologów i jako jedni z pierwszych w Europie, jeśli nie pierwsi, zaproponowaliśmy bardzo kompleksowy pakiet odpowiedzi na rozprzestrzenianie się tej choroby – zaznaczył premier.

Zwracając uwagę, że wirus dotyka także gospodarkę, szef rządu wyraził przekonanie, że „poprzez lepszą ochronę zdrowia, my jednocześnie będziemy w stanie zapewnić, że ludzie szybciej wrócą do pracy, że będą czuli się bezpieczni”.

Zapewnił, że rząd chce zadbać o służbę zdrowia, o „nasz wspaniały personel medyczny, o lekarzy i pielęgniarki, o laborantów, laborantki, żeby oni się czuli bezpieczni”. – Stąd przeznaczymy tutaj tyle pieniędzy, ile trzeba, wszystkie pieniądze, jakie są konieczne – zapewnił. – Z importu, z produkcji krajowej, żeby maksymalnie zwiększyć moce produkcyjne i moce importowe, dotyczące wszystkich materiałów ochronnych - dezynfekcyjnych, maseczek, fartuchów ochronnych, kombinezonów, gogli, masek; wszystkiego, czego lekarzy potrzebują – dodał szef rządu.

– Staramy się dzisiaj we właściwy sposób gospodarować tym zasobem i na chwilę obecną mamy tyle, ile trzeba, ale niestety musimy przewidywać dalszy rozwój wydarzeń. Wiemy od epidemiologów, że liczba zarażonych osób za kilka dni może być czterocyfrowa, może przewyższać tysiąc, może nawet więcej. Więc musimy być na to przygotowani – podkreślił Morawiecki.


Premier: Przedszkola, szkoły i uczelnie wyższe w całym kraju zostaną zamknięte
„Jeśli przedłużymy przerwę w szkołach, wydłużymy okres pobierania zasiłku opiekuńczego”

Jednym z filarów będzie wsparcie dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, samozatrudnionych i osób pracujących na umowach o dzieło i zlecenie w wysokości przynajmniej 80 proc. minimalnego wynagrodzenia. Wsparcie będzie jednorazowe. – To często są malutkie zakłady pracy, jednoosobowe firmy (...). To tutaj chcemy przede wszystkim zadziałać, żeby pomóc przejść przez ten okres ludziom, gdzie spodziewamy się, że uderzenie będzie najbardziej dramatyczne – oświadczył premier Morawiecki.

Kolejnym z obszarów tzw. tarczy antykryzysowej będzie – jak mówił premier – kontynuacja zasiłku opiekuńczego, jeśli rząd zdecyduje się na przedłużenie przerwy w szkołach, żłobkach i przedszkolach. – Poinformujemy o tym najpóźniej na początku przyszłego tygodnia lub w weekend. Ta decyzja jeszcze nie zapadła. Zbieramy dane dotyczące nowych zachorowań. Jeśli przedłużenie nastąpi, to poza już obowiązującą specustawą będziemy gotowi, by podstawić finansowanie na zrekompensowanie zasiłków opiekuńczych dla osób, którzy muszą pozostać w domu – powiedział Mateusz Morawiecki.


Prezydent: Przyświeca nam zasada – po pierwsze zapobieganie i ochrona
„Firmom oferującym prąd i gaz zaproponujemy rozwiązania, jak przy odraczaniu kredytów”

Premier Morawiecki przypomniał, że prezydent Andrzej Duda „wynegocjował z sektorem bankowym prolongatę, takie swoiste »wakacje kredytowe« dla tych, którzy uważają, że chcieliby w tym okresie zawiesić płacenie rat kredytowych”.

– Chcemy zaproponować negocjowanie podobnej umowy z przedsiębiorstwami, które oferują prąd i gaz. Rozmawiałem już z prezesem PGNiG Jerzym Kwiecińskim, on jest gotowy do takiego działania – zapewnił premier.

Dodał, że „w pozostałych przypadkach te rozmowy się odbędą w najbliższych dniach do końca tygodnia”. – Są to podmioty rynkowe, podmioty niezależne, nie chcemy tego narzucać, wierzymy, że może to być wypracowane ze wszystkimi przedsiębiorstwami z tego sektora zarówno w pełni prywatnymi, jak również z częściowym udziałem Skarbu Państwa na zasadzie kompromisu, bo to jest wspólny interes – podkreślił.

Premier mówił także o drugim filarze pakietu antykryzysowego, który zaproponował w środę rząd. – To filar dla przedsiębiorców. Tutaj mamy szereg różnych propozycji, zarówno gwarancyjnych - przejęcie płatności rat leasingu operacyjnego dla sektora transportowego, czyli bardzo szczegółowe rozwiązania, ale także coś bardzo oczekiwanego przez cały sektor małych i średnich przedsiębiorstw – wymieniał premier.

Mateusz Morawiecki przypomniał, że rząd wynegocjował z UE „podniesienie klauzuli de mini mis”. Wyjaśnił, że "Bank Gospodarstwa Krajowego będzie gwarantował podniesione kredytu według kryterium de minimis do wysokości 80 procent, a to spowoduje, że bardzo wielu przedsiębiorców będzie mogło skorzystać z szybkiej pożyczki i taniej pożyczki na dłuższy okres po to, żeby zapewnić sobie płynność w tym trudnym okresie".

Premier przekazał, że w ramach tego filaru rząd będzie proponował „mikropożyczki dla małych, najmniejszych przedsiębiorstw, do 5 tys. zł, ze specjalnie utworzonego do tego celu funduszu”.

– W tym drugim filarze angażujemy 73-74 mld zł na finansowanie przedsiębiorstw, na rolowanie rat kredytów, zresztą to również i dla ludzi będzie ważne, dla wszystkich ludzi, którzy mają zaciągnięte kredyty to znakomity pomysł – podkreślił.


„Europa jednoczy się w celu pokonania koronawirusa”
Prezes NBP: w czwartek uruchamiamy skup obligacji skarbowych

– Nie ma powodu do niepokoju, polski system bankowy jest dobrze zaopatrzony w kapitał, bezpieczny; bank centralny jest silny; mamy gotówkę w rezerwie przewidzianej na takie okoliczności – mówił podczas konferencji prezes NBP Adam Glapiński.

– Od jutra (czwartku) planujemy przeprowadzić pierwszą aukcję obligacji skarbowych, powinna być od razu na dużą skalę. To na pewno w kolejne dni będzie się rozszerzać – powiedział Adam Glapiński na środowej konferencji prasowej w KPRM.

Przypomniał, że w poniedziałek zarząd banku centralnego, w związku z koronawirusem, podjął decyzję o wykorzystaniu dodatkowych instrumentów m.in. wpierających banki i państwo.

– Podjęliśmy decyzję o zakupie na wielką skalę skupu obliagacji skarbowych na rynku wtórnym – podkreślił szef NBP. Wyjaśnił, że ten ruch ma pozwolić utrzymać płynność rynku wtórnego obligacji, szczególnie tych skarbowych.

Glapiński zapowiedział, że skup obligacji będzie kontynuowany w przyszłości. – Będzie bardzo silnie się rozwijał – dodał.

Jak powiedział, wszystkie instytucje finansowe były przygotowane na różnego rodzaju kryzysy. – Nie spodziewaliśmy się akurat takiego szczególnego, ale jest to kryzys, do którego jako państwo jesteśmy doskonale przygotowani. Wszystkie instytucje państwowe wiedzą, co mają robić – podkreślił.

Dodał, że pakiet, który przygotował rząd jest absolutnie bezprecedensowy. – To jest niesamowicie silne uderzenie antykryzysowe na skalę europejską i światową (...). To są ogromne sumy, ogromny wysiłek, bezprecedensowe działanie – powiedział.

Zaznaczył, że Narodowy Bank Polski jest przygotowany na różnego rodzaju kryzysy. – Po kryzysie 2008 roku wszyscy mieliśmy świadomość, że następny kryzys nastąpi, i mówiliśmy zawsze, że on będzie innego charakteru i przyjdzie z innego miejsca. Co prawda spodziewaliśmy się, że on przyjdzie też z zewnątrz systemu finansowego, tylko z innego miejsca. Przyszedł ze strony zupełnie innej (...) Na razie nie ma powodu do niepokoju – podkreślił Glapiński.

– Jeśli chodzi o system bankowy to jest on dobrze zaopatrzony w kapitał, bezpieczny, nie ma tutaj żadnego niebezpieczeństwa. Jeśli chodzi o bank centralny, to jest silny bank, potężny bank, nawet jak na nasze możliwości – zapewnił prezes NBP.

Prezydent spotka się z przedstawicielami instytucji finansowych
Skup obligacji skarbowych na rynku wtórnym

Glapiński powiedział, że od poniedziałku zostały wdrożone na wielką skalę operacje Repo (transakcja finansowa polegająca na sprzedaży papieru wartościowego i jednoczesnym zobowiązaniu się do jego odkupienia w ustalonej dacie w przyszłości).

Dodał, że dotyczy to konkretnych banków. „I te operacje Repo bezpośrednio zasilają banki w płynność – mówił Glapiński.

Według niego, nie ma możliwości, by w tej chwili któryś bank miał problemy z płynnością, bo – jak mówił – „natychmiast taką operację Repo z nim przeprowadzamy”.

Zaznaczył też, że nie ma problemu z płynnością przeprowadzania jakichkolwiek rozliczeń, przelewów, czy wypłaty gotówki. – Zakłócenie tego procesu jest po prostu niemożliwe. My każde Repo przeprowadzimy z każdym bankiem i on będzie miał tyle płynności, ile potrzeba – powiedział prezes NBP.

Glapiński poinformował też o podjęciu decyzji o wprowadzeniu na dużą skalę skupu obligacji skarbowych na rynku wtórnym. – To jest długoterminowa zmiana struktury płynności w sektorze bankowym, utrzymanie płynności rynku wtórnego obligacji w szczególności skarbowych – mówił Glapiński.

Jak zaznaczył, celem takiej operacji jest „utrzymanie płynności wtórnego obiegu operacji skarbowych”. – To znaczy, że wszystkie te operacje przebiegają płynnie każdego dnia na wielką skalę – dodał.

„Żadne kredyty, żadne wypłaty nie są zagrożone ”

Glapiński zapewniał, że Polska ma wyjątkowo silny system bankowy, zaopatrzony w kapitał dzięki stworzeniu wcześniej odpowiednich regulacji.

– Banki trochę narzekały, że muszą aż takie budować bufory wszystkie, ale mają je jak przychodzi teraz czas. My to jeszcze podlejemy płynnością, damy większe możliwości – mówił prezes NBP.

Zaznaczył jednak, że mogą wystąpić niedogodności dla pewnych grup pracowniczych, wiekowych w zależności od tego, jakie mają umowy w pracy.

– Żadne kredyty, żadne wypłaty nie są zagrożone - to jeszcze raz stanowczo podkreślam, mając za sobą autorytet całego NBP – dodał Glapiński.

Zakaz spotkań i wydarzeń w PE w Brukseli. Ograniczone wejścia do budynku

Kalendarz transmisji

PnWtŚrCzPtSoNd
       1
 2 3 4 5 6 7 8
 9 10 11 12 13 14 15
 16 17 18 19 20 21 22
 23 24 25 26 27 28 29
 30 31     
28-03-2020
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych