zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Premier w Senacie: Obecny kryzys wywołany epidemią koronawirusa zaskoczył wszystkich w jednakowym stopniu

16:26, 30.03.2020;   autor: msies;   źródło: PAP

Obecny kryzys wywołany epidemią koronawirusa zaskoczył wszystkich w jednakowym stopniu; stoimy wobec wyzwań, wobec których nasi poprzednicy nie stawali – ten kryzys ma charakter specyficzny - mówił w poniedziałek w Senacie premier Mateusz Morawiecki.


Podziel się:   Więcej

Morawiecki w trakcie senackiej debaty nad ustawami o rządowej "tarczy antykryzysowej" ocenił, że kryzys spowodowany epidemią koronawirusa negatywnie wpłynie na gospodarki wszystkich krajów na świecie. – Stoimy wobec wyzwań, wobec których nasi poprzednicy nie stawali, ponieważ ten kryzys, który się zbliża, ma charakter bardzo specyficzny, bardzo wyjątkowy – mówił.

Szef rządu porównał ten kryzys do kryzysów gospodarczych z minionych lat, w tym do kryzysu finansów publicznych w latach 2012-2013 i kryzysu sektora finansowego w latach 2007-2008. – Ten kryzys jest zupełnie inny, ponieważ jest on niespodziewany dla kogokolwiek na świecie, dotknął bardzo głęboko samej tkanki gospodarczej, która dotyczy zarówno przedsiębiorców, jak i obywateli, pracowników, samorządów, budżetów państwa, jak również budżetów organizacji międzynarodowych i zaskoczył wszystkich w jednakowym stopniu - podkreślał Morawiecki.

Premier wśród priorytetowych działań w trakcie i po kryzysie wymienił działania na rzecz systemów finansowych, budżetów państw, samorządów, jak i obywateli. Jako jedno z podstawowych wyzwań Morawiecki wymieniał ochronę miejsc pracy i utrzymanie zdolności produkcyjnych i usługowych.

– Stawiamy na to, że latem bądź jesienią, a najpóźniej mam nadzieję po wynalezieniu szczepionki gospodarka będzie poturbowana, poobijana, ale będzie wracała do stanu sprzed kryzysu, z wolna będzie wracała do stanu sprzed kryzysu – ocenił szef rządu.


Senat zajmie się tzw. tarczą antykryzysową
„Konieczne są mechanizmy przetrwania maksymalne dla budżetu, a minimalne dla przedsiębiorców”

Morawiecki w trakcie senackiej debaty nad ustawami z rządowej "tarczy antykryzysowej" apelował do senatorów o podjęcie decyzji w sposób "jak najbardziej konstruktywny i jak najszybszy względem otaczającej nas rzeczywistości".

– Światowa gospodarka, która jest w stanie zamrożenia, sparaliżowania, a nasza również uległa zamrożeniu, w ślad za rygorami sanitarno-epidemiologicznymi – ona musi z tego stanu względnego uśpienia być gotowa do powrotu na ścieżkę wzrostu tak szybko, jak to możliwe – wskazywał premier.

Przekonywał, że „kiedy ten kryzys zdrowotny przekształca się na naszych oczach w kryzys gospodarczy, gospodarczo-społeczny, ważne jest to, żeby zapewnić maksymalne możliwe dla budżetu, a minimalne konieczne dla przedsiębiorców i pracowników mechanizmy przetrwania i odbudowy ich potencjału ekonomicznego”.

Morawiecki podał również, że prognozy dla gospodarki niemieckiej wykazują, że jej recesja wyniesie prawdopodobnie -5 lub -10 proc. – W takiej recesji ja nie pamiętam, żeby była niemiecka gospodarka – zauważył. Zwrócił również uwagę, że Niemy są głównym partnerem Polski, do których trafia 27 proc. polskich eksportowanych produktów i usług.

Wskazywał też na obliczenia recesji w Stanach Zjednoczonych, gdzie, jak podał Morawiecki, mówi się, że w drugim kwartale może sięgnąć średnio -16 proc. Jego zdaniem „to recesja o charakterze nieporównywalnym z czymkolwiek od przynajmniej roku 1929, 1930”. Dodał, że o zasiłek dla bezrobotnych zgłosiło się w USA 3,4 mln obywateli. – Poprzedni rekord był w 1982 roku, gdy było to 800 tys. ludzi, czyli ponad cztery razy mniej – zauważył Morawiecki.

Premier wskazał także, iż prognozy na ten i przyszły rok dla gospodarki m.in. Włoch i Hiszpanii są dramatyczne. – W przypadku, jeżeli 80 proc. naszego eksportu idzie do tych krajów, do Europy Zachodniej, możemy sobie wyobrazić, co to oznacza dla polskich eksporterów, a to jest około 45 proc. polskiego PKB – przekonywał.

Ocenił jednocześnie, że ten kryzys ma charakterystyczną specyfikę. – Poszarpał już i niestety z każdym dniem niczym rak toczy coraz bardziej struktury gospodarcze, rwie łańcuchy dostaw, produkcji, linie technologiczne, po prostu niszczy to, co przedsiębiorcy z mozołem budowali w różnych krajach świata przez lata.


Morawiecki: Wprowadzamy dzisiaj stan epidemii
„50 mld zł z refinansowania budżetu wystarczy na 6-7 tygodni”

Premier mówiąc o rozwiązaniach zaproponowanych przez rząd w arczy antykryzysowej" oświadczył: „mam przekonanie, że ponieważ ten kryzys dotknął tej najbardziej podstawowej warstwy gospodarczej, tych relacji wewnątrz biznesowych i między pracownikami a przedsiębiorcami to właśnie nasze działania fiskalno-monetarno-regulacyjne muszą dotyczyć przede wszystkim tejże warstwy, i dotyczą“.

– Zapewne wielu z państwa zastanawia się, dlaczego ten czy tamten instrument nie mógłby mieć jeszcze większego zakresu stosowania, np. dlaczego nie razy dwa pieniędzy, albo jeszcze dwa razy dłużej stosujmy jakiś mechanizm. Otóż my mamy dzisiaj zapewnione refinansowanie budżetu na ten rok, na poziomie bardzo wysokim - 77 proc. tego budżetu, czyli bardzo bezpiecznym. W normalnym roku moglibyście państwo powiedzieć: a po co aż tak szybko zrefinansowaliście państwo ten dług – tłumaczył Morawiecki.

Premier wyjaśnił, że rząd zaczął to robić „przygotowując się od razu, kiedy pierwsze groźne echa do Polski dotarły". Jak mówił, "to był koniec stycznia, początek lutego”.

– Post factum wiemy dzisiaj, że już w grudniu ten wirus gdzieś tam w Chinach panował, ale chyba Chińczycy nie do końca ujawniali to światu, bo ja w grudniu na pewno o tym nie słyszałem, gdzieś pod koniec stycznia ta informacja do nas dotarła, i tego refinansowania dokonaliśmy w zakresie ogromnym, 50 mld zł – powiedział Morawiecki.

Odpowiadając na pytanie, na ile wystarczy te 50 mld zł, powiedział, że na „6 do 7 tygodni”. – Takie są potrzeby wypłaty emerytur, chorobowego, wynagrodzeń dla nauczycieli, dla służby zdrowia. Wszystkie potrzeby bieżące i operacyjne budżetu państwa, nie liczę budżetów inwestycyjnych – tłumaczył szef polskiego rządu.


Morawiecki w CNN: podjęte przez nas działania były niezbędne i przyniosą efekty
„We wtorek zamierzamy wdrożyć nowe rygory sanitarne”

Morawiecki, który zabrał głos przed senacką debatą nad rządowymi ustawami o „tarczy antykryzysowej”, ocenił, że warunkiem przetrwania w dobie obecnego kryzysu jest elastyczność reakcji na każdym szczeblu i w każdej dziedzinie.

– Codziennie staramy się adaptować i wdrażać nowe rozwiązania i takie rozwiązania zamierzamy również jutro, dodatkowe obostrzenia, rygory sanitarne, epidemiologiczne wdrożyć – mówił premier.

– Wszystko to po to, że teraz nasza, jeśli tak mogę powiedzieć, cała państwowa orkiestra, wszystkie instytucje legislacyjne związane z władzą wykonawczą, ale także samorządowe musimy grać do jednej bramki i starać się wypracować najlepsze możliwe rozwiązania w tych realiach, w których się poruszamy – dodał szef rządu.

Premier: Przedszkola, szkoły i uczelnie wyższe w całym kraju zostaną zamknięte
„Jeżeli uderzenie w polską gospodarkę będzie trwało, to będzie oznaczało także deficyt w służbie zdrowia”

Morawiecki podkreślał, że w dobie kryzysu wywołanego epidemią koronawirusa trzeba gwałtownie konstruować i wdrażać nowe instrumenty polityki fiskalnej i monetarnej. W tym kontekście wspomniał o wzięciu udziału w NBP w skupie obligacji na rynku wtórnym.

Zaznaczył, że rządowa „tarcza antykryzysowa” jest skonstruowana głównie z mechanizmów budżetowych.

Jednocześnie ocenił, że kryzys rodzi również szanse dla polskiej gospodarki. Jako taką szansę wymienił spadki na rynku surowców ze względu na fakt, że – jak dodał – Polska z wyjątkiem miedzi głównie importuje surowce, w tym gaz i ropę. Zdaniem Morawieckiego spadki na rynku surowców mogą przełożyć się pozytywnie na polską gospodarkę w 3. i 4. kwartale tego roku.

– Dzisiaj jako pierwszą przesłankę bierzemy pod uwagę stan epidemiologiczny i stan zdrowia publicznego w kraju, ale musimy zdawać sobie sprawę z tego, że jeżeli uderzenie w polską gospodarkę będzie trwało, jeżeli będzie jeszcze głębsze, mocniejsze, jeżeli to uderzenie w finanse publiczne będzie trwało, to jednocześnie będzie to oznaczało ogromny deficyt także w służbie zdrowia i wtedy przełoży się to dodatkowo negatywnie na całą służbę zdrowia i zdolności państwa polskiego do walki z reperkusjami koronawirusa – mówił premier Morawiecki.


Prezydent: Nie ma planów wprowadzenia stanu wyjątkowego

Kalendarz transmisji

Czerwiec 2020
PnWtŚrCzPtSoNd
 1 2 3 4 5 6 7
 8 9 10 11 12 13 14
 15 16 17 18 19 20 21
 22 23 24 25 26 27 28
 29 30     
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych