zaloguj się
Dostępność
 
Strona główna » Aktualności

Premier: Zerowy VAT na żywność przynajmniej przez pierwsze półrocze przyszłego roku

13:47, 29.11.2022;   autor: kawi;   źródło: PAP, Twitter

Zerowy VAT na żywność - kontynuujemy tę tarczę w takim kształcie, w jakim była do tej pory, przynajmniej przez pierwsze półrocze przyszłego roku - poinformował we wtorek premier Mateusz Morawiecki.


Podziel się:   Więcej

Szef rządu zwrócił uwagę podczas konferencji prasowej, że cały świat zmaga się z „konsekwencjami dwóch wirusów” - jeden to koronawirus, a drugi to wirus rosyjskiego imperializmu. - Mamy do czynienia z energetycznym szantażem, który został zastosowany nie tylko wobec Ukrainy, Polski, ale wobec całej Europy - mówił Morawiecki.

Dodał, że działania Rosji prowadzą do wysokich, wysokiej inflacji. - Chcą rzucić Europę na kolana, chcą doprowadzić do tego, aby inflacja była jak najwyższa w jak największej liczbie krajów - wskazał.

Przypomniał jednocześnie, że rząd pod koniec minionego roku i na początku bieżącego, aby złagodzić inflację, dokonał redukcji stawek VAT i akcyzy na wiele grup produktów.

Powołując się na wyliczenia ekonomistów, dodał, że działania te obniżyły maksymalny szczyt inflacji od 3 do 4 pkt proc. - Czyli jeśli ona (inflacja) jest między 17 a 18 proc., byłaby 21-22 proc., zdaniem bardzo wielu ekonomistów - powiedział Morawiecki.
 
 
 
...
 
Wskazał, że rząd wprowadził pakiet tarcz antyinflacyjnych, które miały złagodzić inflację i te tarcze zadziałały.

- Inflacji nie da się zbić z dnia na dzień - zaznaczył premier. - My widzimy już światełko w tunelu; widzimy, że zdaniem wielu analityków, ekspertów od środka drugiego kwartału przyszłego roku inflacja ma szansę być w mocnym trendzie spadającym - dodał.

Morawiecki podkreślał też, że parasolem chroniącym budżetu Polaków był przede wszystkim zerowy VAT na żywność. - I dziś chcę podkreślić, że kontynuujemy tę tarczę w takim kształcie, w jakim była do tej pory, przynajmniej przez pierwsze półrocze przyszłego roku. Na razie na takim etapie zakładamy działanie tej tarczy - oświadczył.

Jak dodał, to działanie to ogromny wysiłek budżetowy. - Ok. 8 mld, a licząc dynamicznie może nawet powyżej 8 mld zł; ten koszt będzie musiał ponieść budżet państwa polskiego, aby złagodzić ceny produktów dla Polaków - mówił Morawiecki.

Podczas konferencji po posiedzeniu rządu Morawiecki podkreślił, że Polska ma drugie najniższe bezrobocie w UE i rekordowo niskie bezrobocie przez ostatnie ponad trzydzieści lat, mimo wielu szoków związanych z COVID-19, wojną, inflacją i kryzysem energetycznym.

Jak stwierdził, ogromna większość Polaków pamięta trzy wielkie fale bezrobocia: dwie fale „balcerowiczowskie” z lat 90-tych i początku lat 2000., gdy bezrobocie urosło do poziomu powyżej 20 proc., i z czasów Donalda Tuska, kiedy bezrobocie sięgnęło prawie 15 proc.

- I oni mieli nam odwagę czy czelność doradzać: wyłączcie wydatki, zawieście 13. i 14. emeryturę; na ich wiecach mówią: „zlikwidujcie 500 plus”. To nie jest nasza droga. Nasza droga to ochrona miejsc pracy, ochrona grup wrażliwych społecznie, wprowadzenie działań osłonowych, by walka z inflacją nie odbywała się kosztem pracy, kosztem najbiedniejszych - wskazał szef rządu.
- Nie chcemy, by koszmar powszechnego bezrobocia się powtórzył. Trwający kryzys światowy, który jest wielkim wyznawaniem, musi być zwalczony metodami prospołecznymi - zaznaczył premier. Dodał, że polityka społeczna musi być utrzymana. - Walka z inflacją, ale jednocześnie walka, by utrzymywać miejsca pracy to jest rdzeń naszej polityki - wskazał Morawiecki.

„Dusząc ceny energii staramy się zdusić inflację”


Szef rządu podczas wtorkowej konferencji prasowej przyznał, że Komisja Europejska miała zastrzeżenia co do kształtu polskiej tarczy antyinflacyjnej. Jak zapewnił premier, tarcza w obecnym kształcie - zgodnie z obietnicą - będzie utrzymana do końca 2022 r. Od 1 stycznia - dodał - obowiązywać będą nowe mechanizmy osłonowe, tak „żeby chronić Polaków przed skutkami wysokiej inflacji”.

Mateusz Morawiecki wskazał tu na dwa rozwiązania dotyczące zamrożenia cen energii elektrycznej oraz taryf na gaz w 2023 r.

Premier przypomniał, że w ramach ograniczenia cen prądu dla gospodarstw domowych, do zużycia do 2 MWh zapłacą one tyle ile w 2022. Większe limity odnoszą się do rodzin z osobami z niepełnosprawnością (2,6 MWh) oraz rodzin wielodzietnych i prowadzących gospodarstwa rolne - 3 MWh. Powyżej tego limitu taryfa na prąd zamrożona będzie na poziomie 693 zł za MWh.
Drugim rozwiązaniem - o którym mówił premier - jest zamrożenie taryf na gaz w 2023 r. Zgodnie z projektem ustawy, ceną maksymalną zostaną objęci wszyscy odbiorcy, którzy obecnie korzystają z ochrony taryfowej, czyli gospodarstwa domowe, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe oraz inne podmioty, które produkują ciepło lokalnie dla gospodarstw domowych w spółdzielniach oraz podmioty, które świadczą kluczowe usługi dla społeczeństwa, czyli m.in. jednostki opieki zdrowotnej, pomocy społecznej, podmioty systemu oświaty i szkolnictwa wyższego, żłobki, kościoły czy organizacje pozarządowe. Maksymalną cenę na gaz określono na 200,17 zł/MWh. Dla najuboższych przewidziano ponadto zwrot podatku VAT.

- Ceny energii to praźródło wszystkich innych cen (...) w związku z tym dusząc ceny energii staramy się zdusić inflację wielu innych produktów, wielu innych usług - podkreślił szef rządu.

Prezydent: Sprawiedliwa transformacja energetyczna ma służyć ludziom, a nie ludzie jej

Kalendarz transmisji

PnWtŚrCzPtSoNd
   1 2 3 4 5
 6 7 8 9 10 11 12
 13 14 15 16 17 18 19
 20 21 22 23 24 25 26
 27 28     
01-02-2023
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych