zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Rostowski: Spadek wpływów VAT w urzędach celnych w 2013 r. był wynikiem kryzysu

18:44, 04.06.2019;   autor: msies;   źródło: PAP

Były minister finansów Jacek Rostowski ocenił, że spadek wpływów z tytułu podatku VAT o 18 mld zł w urzędach celnych w 2013 r. w porównaniu do 2012 r. był wynikiem „drugiego kryzysu” w Europie. Rostowski zeznaje przed komisją śledczą ds. VAT.


Podziel się:   Więcej

Przewodniczący komisji śledczej ds. VAT Marcin Horała pytał b. ministra finansów Jacka Rostowskiego o to, czy monitorował spadek wpływów z tytułu podatku VAT w urzędach celnych, po zniesieniu w 2011 r. obowiązku składania przez importerów zabezpieczeń.

– Jest załamanie w roku 2009 – to było załamanie związane z kryzysem światowym i ze spadkiem obrotów w handlu zagranicznym, później to rośnie i się odbudowuje i jak w roku 2011 zostały wprowadzone te zmiany, te zwolnienia ze składania zabezpieczeń, to rozpoczyna się spadek i łącznie z tego szczytu – 29 mld zł wpływów – spadamy do 11 mld zł wpływów w urzędach celnych – podkreślił Horała.

Jacek Rostowski odpowiedział, że nawet przy „przyspieszeniu” w 2010 r. nie było tak dużego odbicia dochodów z tytułu VAT. – Nie wydaję mi się, że z tych danych – na pewno, jeśli chodzi o te lata do 2013 r. włącznie – możemy jakieś daleko idące wnioski wyciągnąć – ocenił.

– Wyniki za 2013 r. były skutkiem drugiego kryzysu gospodarczego, czyli kryzysu europejskiego.(...) Co potem się dzieje, nie jestem w stanie powiedzieć, ale wyniki w 2013 r. to naturalny skutek (...)spowolnienia z 2012 – 2013, które, jeśli chodzi o Polskę, było znacznie ostrzejsze niż w 2009 r. – stwierdził Rostowski.

Komisja odmówiła Rostowskiemu prawa do swobodnej wypowiedzi na początku posiedzenia
 
 
 
...
 
„Firmy zgłaszające zakup elektroniki były kontrolowane za granicą”

Firmy, zgłaszające zakupy i wywóz za granicę elektroniki były monitorowane, sprawdzano, czy w swoich zagranicznych urzędach skarbowych zgłaszały te zakupy – zeznał we wtorek przed komisją śledczą ds. VAT b. minister finansów Jacek Rostowski.

Jak stwierdził Rostowski, miał informację, że cała sprawa jest monitorowana.

B. minister mówił też, że nie pamięta, by dotarła do niego informacja z dużej kontroli obrotu elektroniką z lat 2007–2008. Jak mówił szef komisji Marcin Horała (PiS), kontrola ta wykazała dużą skalę nieprawidłowości. „Nie pamiętam, ale nie wykluczam” – stwierdził Rostowski. Jak dodał, sytuacja „raczej' nie wskazywała na szczególnie wysokie zagrożenie.

Na pytania Horały, dlaczego rząd PO–PSL wprowadził odwrócony VAT na elektronikę „dopiero” w 2015 r., Rostowski odparł, że odwrócone obciążenie danego towaru podatkiem od towarów i usług wcale nie jest oczywistym wyjściem. „Proszę nie mówić, że odwrócony VAT był idealnym, łatwym rozwiązaniem, po które sięgnęliśmy zbyt późno” – mówił Rostowski.

Jak stwierdził, „PiS dwukrotnie chciał zlikwidować odwrócony VAT” i partia ta szła z hasłami likwidacji do wyborów w 2011 i 2015 r. Rostowski dodał też, że PiS głosował przeciwko, gdy wprowadzano odwrócony VAT na złom, uprawnienia do emisji CO2 „i wiele innych towarów”.



Horała: Raport komisji ds. VAT może być przesłany do Sejmu na początku września
„Działania uszczelniające były skuteczne, bo mieliśmy sygnały, że może być gorzej”

Świadek, pytany przez wiceprzewodniczącego komisji Kazimierza Smolińskiego (PiS), jakie działania podjął jako szef resortu finansów, by ograniczyć wyłudzenia VAT, powiedział, że „w 2013 roku(...) wprowadziliśmy odpowiedzialność solidarną a także kaucje, które potem były podwyższone”. Podkreślił, że resort miał wiedzę, o tym, że na rynku działają oszuści. Pytany o to, czy zna skutki wprowadzenia ówcześnie tych rozwiązań, powiedział, że dzięki nim „nie pozwoliliśmy na pogorszenie się sytuacji”. Dodał, że dochody z VAT i akcyzy utrzymały się na tym samym poziomie, „więc pewne skutki tego działania były”.

Zaznaczył też, że kluczowym rozwiązaniem, które wprowadzono za jego kadencji było „zabezpieczenia VAT w momencie, gdy paliwo wyprowadzane było z zakładu akcyzowego”. Podkreślił, że Polska mogła wprowadzić ten przepis dopiero po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w 2015 roku. – Do tego momentu nie było szansy, żeby skutecznie zadziałać na rynku paliw.

Poproszony o odniesienie się do pisma ABW z 22 lipca 2015 informującego o lawinowym wzroście obrotu karuzelowego w Polsce, co jest - jak napisano - m.in. efektem liberalnych przepisów, Rostowski, powiedział: – Ja tego pisma, osobiście - jeśli się nie mylę - nie widziałem.

Po przeczytaniu dokumentu na sali ocenił, że jego zdaniem, pismo to „nie jest żadną informacją, bo nie ma w nim żadnych danych, żadnych analiz” – powiedział.

– To jest opinia, tyle mogę powiedzieć – wskazał Rostowski.
„Dochody z VAT wynikają z czynników makroekonomicznych”

Jak mówił, „nie ma żadnej wątpliwości”, że to wzrost PKB wpływa na dochody z VAT.

– Taki a nie inny poziom wpływów z VAT wynikał z procykliczości, a związek z wzrostem PKB „jest absolutnie bardzo silny – mówił Rostowski.

Jak dodał, w latach 2004–2015 korelacja tych dwóch wskaźników była bardzo wysoka, wynosiła 96 proc., co jest „bardzo wyjątkowym wynikiem” w ekonometrii.

Pytany, skąd ma takie dane. b. minister odparł, że korelację można wyliczyć z danych, zawartych w raporcie Andrzeja Bratkowskiego i Ludwika Koteckiego („Luka VAT w świetle analiz makroekonomicznych” – PAP).
„Nie traktowaliśmy środków z OFE jako źródła dochodów”

Wiceprzewodniczący komisji ds. VAT Błażej Parda (Kukiz'15) pytał Rostowskiego o to, czy „nacjonalizacja prywatnych oszczędności emerytalnych złożonych w OFE była jedynym i najlepszym pomysłem na zwiększenie środków w budżecie państwa i oddłużenie państwa”.

– Wiemy, że z kwestią uszczelnienia (ściągalności VAT – PAP) były problemy, środków brakowało i wtedy trzeba było tych pieniędzy szukać gdzieś indziej – ocenił Parda.

Rostowski oświadczył, że nie było to związane z nieszczelnością systemu podatkowego.

– Mieliśmy do czynienia, wtedy w 2012 i 2013 r., z ostrym spowolnieniem wzrostu gospodarczego i to był główny powód spadku dochodów z VAT. Ten spadek był silniejszy niż spowolnienie (...) z powodu silnej procykliczności (skłonności systemów finansowych do zaostrzania skrajnych zjawisk w cyklu koniunkturalnym – PAP) – ocenił Rostowski.

Majszczyk: Mieliśmy świadomość, że VAT jest podatny na nadużycia
– Czy dlatego trzeba było sięgnąć po środki OFE? Czy rozważano jakieś inne metody (...) niekoniecznie w uszczelnianiu podatku VAT, tylko po prostu innego źródła dochodu – dopytywał Parda.

– Myśmy tego nie traktowali jako źródło dochodów, tylko jako obniżenie obciążenia zadłużenia skarbu państwa, w sytuacji w której inne państwa nie miały podobnych, analogicznych rozwiązań i wobec tego były traktowane w mniej surowy sposób przez rynki i Komisję Europejską – tłumaczył Rostowski.

– Myśmy stworzyli sobie mechanizm, który „wyolbrzymiał” dług publiczny, „wyolbrzymiał” wydatki i wobec tego deficyt (państwa – PAP), w sytuacji drugiego kryzysu(...)stawiał Polskę w sytuacji relatywnie niekonkurencyjnej wobec innych państw UE. To była taka kula u nogi – ocenił.

Parda dopytywał, czy „niekonkurencyjność” Polski o której mówił b. minister była związana z zadłużaniem kraju.

– To zadłużanie wynikało z potrzeby przekazywania tak znaczącej kwoty co roku ze składek ZUS do OFE, po to, żeby OFE potem za te pieniądze wykupywały obligacje Skarbu Państwa, co zwiększało zadłużenie państwa polskiego. To w sytuacji, w której był drugi kryzys, ten europejski kryzys gospodarczy lat 2012 – 1013. Powodowało to, że państwo polskie było w sytuacji słabszej w porównaniu z innymi państwami niż prawdziwy stan naszych finansów publicznych – ocenił Rostowski.
„Nasza polityka była skoncentrowana na wygospodarowaniu środków na inwestycjež

Świadek, pytany przez wiceprzewodniczącego komisji Błażeja Pardę (Kukiz'15), o to były jakieś inne pomysły, niż przejęcie środków z OFE, na obniżanie długu, albo zwiększenie dochodu w budżecie państwa po 2012 roku odpowiedział, że „bardzo twardo trzymaliśmy wydatki budżetowe, i to od 2009 roku”.

Zaznaczył, że „wydatki bieżące, czyli nieinwestycyjne sektora publicznego, spadły do najniższego poziomu w całym okresie transformacji, jako udział PKB i utrzymywały się na tym najniższym poziomie”. Dodał, że to był „gigantyczny” wysiłek, aby to utrzymać, i „na tym nasza polityka była skoncentrowana żeby wygospodarować środki na inwestycje publiczne”.

Były szef finansów podkreślił, że oszczędności wsparły wydatki inwestycyjne na współfinansowanie projektów z funduszy unijnych. – Zaowocowało to bardzo niskim bezrobociem, które mamy dzisiaj – powiedział. Dodał, że dzięki tamtym decyzjom „w zasadzie” zlikwidowano bezrobocie regionalne.

Rostowski wskazał, że rząd nie chciał podnosić podatków. – Podwyższyliśmy w 2010 roku stawkę VAT z 22 do 23 proc. i przedłużyliśmy o trzy lata, miało to się skończyć w 2014, jednak przedłużyliśmy do 2017 roku, ale PiS zrobił z tego trwały stan w sytuacji bardzo dobrej koniunktury – zaznaczył.

Dodał, że „nie chcieliśmy podnosić innych podatków, to był moment bardzo znaczącego spowolnienia i uznaliśmy, że to bardzo utrudniłoby sytuację przedsiębiorstw i gospodarstw domowych”.

Na pytanie o działania dotyczące o uszczelniania systemu podatkowego ocenił, że takich działań po stronie resortu finansów było bardzo dużo. Podkreślił przy tym, że spadek dochodów z VAT w latach 2012 i 2013 był spowodowany spowolnieniem gospodarczym po tzw. drugim kryzysie finansowym.

Ćwiąkalski: w 2008 r. wyłudzenia VAT to nie była grupa przestępstw dominujących
„Tryb pracy nad ustawami w MF nie powodował opóźnień”

Jak mówił Rostowski, miał zaufanie do swoich wiceministrów, którzy z pomysłami zmian przychodzili do niego, jako ministra, dopiero wtedy, gdy „napotykali opór czy niezrozumienie” innych ministerstw i gdy była potrzebna interwencja na poziomie rządu. Ocenił, że taki tryb nie powodował opóźnień i podał przykład jednej ze zmian ustawy o VAT, która została podzielona. Część procedowana w trybie pilnym weszła w życie tylko trzy miesiące przed przepisami, nad którymi pracowano w normalnym trybie – podkreślił.

Były minister finansów podkreślał, że przy propozycjach zmian, generalnie ministerstwo gospodarki było za liberalizacją procedur i przepisów, a MF raczej bywało nieprzychylne, bardziej sceptyczne. – Co jest naturalne i zrozumiałe – dodał. – Nie pamiętam, by minister gospodarki występował do ministra finansów o zaostrzenie procedur – stwierdził.

B. minister zastrzegł, że angażował się osobiście w wyjątkowo ważne sprawy, jak np. zmiana ustawy o VAT z 2008 r. Rostowski podkreślił, że decyzję o zniesieniu 30 proc. sankcji podatkowej podjął wtedy osobiście i osobiście aprobował wprowadzenie odwróconego VAT na złom i pręty stalowe.

Rostowski zastrzegł, że „według naszej ówczesnej wiedzy wyłudzenia nie były kluczowym motorem niskich dochodów z VAT”. Podkreślał, że gdy jakieś ministerstwo miało podejrzenia w stosunku do jakiegoś procederu, to wiedza ta rozchodziła się w rządzie. Podał przykład sygnalizacji przez ministra środowiska problemów wokół z recyklingiem.

Horała: Raport komisji ds. VAT może być przesłany do Sejmu na początku września
„Minister Banaś nie radził sobie z sytuacją w służbie celnej”

Marian Banaś w ramach rekonstrukcji rządu został we wtorek ministrem finansów. Od grudnia 2016 r. pełnił funkcję wiceministra finansów i szefa Krajowej Administracji Skarbowej.

Świadek, pytany o okoliczności odwołania Mariana Banasia w 2008 r., gdy po raz pierwszy pełnił on funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów i szefa Służby Celnej zaznaczył, że Banaś „bardzo dużo czasu” spędził na przygotowaniu powołania Krajowej Administracji Skarbowej (KAS). Rostowski ocenił, że w związku z tym „nie zadziałał”, by nie dopuścić do strajku celników z lat 2007 – 2008.

Rostowski zaznaczył, że w 2007 r „główny problem” polegał na tym, że Banaś nie radził sobie z sytuacją w służbie celnej. – Nie kontaktował się ze związkami zawodowymi celników, nie rozmawiał z pracownikami – powiedział. – W mojej opinii, wytworzył chaotyczną sytuację i w służbie celnej i w skarbówce, dlatego przyjąłem jego rezygnację – wyjaśnił.

Sam pomysł powołania KAS Rostowski ocenił jako „bardzo niebezpieczny”.

– To mogło spowodować chaos i szczeliny, w której nie ma działań – powiedział we wtorek. – Uważałem, że ten pomysł był bardzo zły, co się potwierdziło w 2017 roku, kiedy KAS powstała – bo ilość spraw i ilość zabezpieczeń oraz ilość środków ściągniętych od przestępców dramatycznie spadła – dodał.

Jacek Rostowski – były minister finansów w dwóch rządach PO–PSL w latach 2007 – 2013 – przed sejmową komisją śledczą zeznawał już dwukrotnie. Po raz pierwszy 10 grudnia ub. r. i po raz drugi 28 stycznia br.

Rostowski: Renata Hayder była ikoną doradztwa podatkowego
„30 proc. sankcja podatkowa była nieskuteczna”

Były minister stawał przed komisją na jawnych posiedzeniach trzy razy. Po wtorkowym przesłuchaniu szef komisji Marcin Horała (PiS) stwierdził, że „na następne się nie zanosi”.

W związku z tym świadek wygłosił oświadczenie, jakie zapowiadał wcześniej. Rostowski odniósł się w nim do dyskusji z wiceszefem komisji Kazimierzem Smolińskim podczas przesłuchania w styczniu. Przypominał słowa Smolińskiego, który oceniał, że przepis, który zastąpił 30 proc. sankcję nie był „żadną sankcją”, ponieważ powodowała jedynie zwrot VAT podmiotowi, który przedstawił fałszywą fakturę i odliczył VAT z niej, albo na jej podstawie wystąpił o zwrot nadpłaconego podatku.

Rostowski oświadczył, że nowa sankcja – z art. 108 – dotyczy rzekomego sprzedawcy, wystawiającego fakturę, który nie dostał pieniędzy od rzekomego kupującego, który z kolei musiał zapłacić całość VAT od tej faktury. To typowy mechanizm na słupa – dodał b. minister. Jak stwierdził, „w latach 2008–2015 w ten sposób ściągnięto co roku przeciętnie 100 mln zł, a z sankcji 30 proc. w roku przed jej zniesieniem – 30 mln zł”. – Czyli sankcja z art. 108 uderzała w oszustów i była znacznie bardziej skuteczna od sankcji 30 proc. – ocenił. – To co mówił przewodniczący Smoliński było zupełnie nierzetelne – oświadczył Rostowski.

Martini: Oszuści VAT zawsze wybierają sobie państwo, w którym najlepiej działać

Kalendarz transmisji

Grudzień 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
       1
 2 3 4 5 6 7 8
 9 10 11 12 13 14 15
 16 17 18 19 20 21 22
 23 24 25 26 27 28 29
 30 31     
15-12-2019
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych