zaloguj się
Dostępność
 
Strona główna » Aktualności

Sałek: Wizyta prezydenta w Kijowie wyrazem solidarność Polski względem Ukrainy

08:11, 23.05.2022;   autor: akune;   źródło: PAP, IAR, Twitter

– Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Kijowie była wyrazem solidarność Polski względem Ukrainy – powiedział w poniedziałek doradca prezydenta Paweł Sałek.


Podziel się:   Więcej

Doradca prezydenta w Polskim Radiu 24 komentował niedzielne przemówienie prezydenta Dudy przed ukraińską Radą Najwyższą.


Prezydent Duda w Radzie Najwyższej: Tylko Ukraina ma prawo decydować o swojej przyszłości

Minister Sałek przypomniał, że Andrzej Duda był pierwszym przywódcą obcego państwa, który po wybuchu wojny wygłosił przemówienie w ukraińskim parlamencie.


Prezydent: Przedstawiłem polski punkt widzenia w sprawie Ukrainy

– Wizyta prezydenta w Kijowie była potrzebna, bo widzimy pojawiające się czasem na Zachodzie impulsy mówiące, że należałoby już jakoś tę wojnę zakończyć, w jakiś sposób przymusić Ukrainę, by zdecydowała się na zawarcie jakiegoś pokoju – stwierdził prezydencki doradca Paweł Sałek.



Prezydent Duda spotkał się w Kijowie z prezydentem Zełenskim
Sałek ocenił w poniedziałek w Polskim Radiu 24, że było to jedno z ważniejszych wydarzeń międzynarodowych dla prezydenta Dudy podczas jego obu kadencji.

– Ta wizyta była potrzebna ze względu na fakt, że widzimy impulsy, które pojawiają się czasami na Zachodzie, mówiące o tym, że już w jakiś sposób należałoby te wojnę zakończyć, przejść do bieżącej działalności, w jakiś sposób przymusić Ukrainę do tego, aby zdecydowała się na zawarcie jakiegoś pokoju – powiedział.

Sałek zaznaczył, że prezydent jasno podkreślił, iż jedność Zachodu, w tym współpraca w ramach NATO czy Unii Europejskiej, jest niezbędna, ale to Ukraińcy „mają decydować o tym, w jaki sposób i na jakich warunkach ewentualny pokój miałby być zawarty”.



„Wszystkie prawa, które Ukraińcy otrzymali w Polsce, będą przysługiwać Polakom na Ukrainie”
Pytany o podejście państw Zachodu do rosyjskiej agresji i wojny w Ukrainie zgodził się, że powstają dwa bloki. Jeden – stwierdził – przyjaciół Ukrainy, w którym znajduje się m.in. Polska, państwa bałtyckie, USA i drugi, „koalicja pokoju”", który reprezentują m.in. Niemcy, Francja, Austria.

– Z punktu widzenia gospodarczego niektórych państw zachodnich (...) zaczyna pojawiać się problem. Jest na pewno potworny nacisk biznesu na rządy poszczególnych państw, aby w końcu wojnę zakończyć i przejść do normalnego funkcjonowania, bo zaczynają się problemy w produkcji różnego rodzaju dóbr – powiedział Sałek.

Dodał, że takiej sytuacji – podziałowi i zachęcania Ukrainy do zawarcia jakiegoś pokoju – należy zapobiegać i prezydent Duda na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos będzie podnosił te kwestie.



Duda: Zaproszenie do Werchownej Rady, „to podziękowanie wobec Polaków”