zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Sejm za dalszymi pracami nad zwiększeniem finansowania służby zdrowia

09:06, 14.02.2020;   autor: akune;   źródło: PAP

Posłowie odpowiedzieli się za dalszymi pracami nad obywatelskim projektem noweli zwiększającej nakłady na służbę zdrowia do 6,8 proc. PKB. Opozycja mówiła o systemie dwóch prędkości w opiece zdrowotnej i o tym, że lekarze widzą podwyżki tylko wtedy, gdy podnoszona jest płaca minimalna.


Podziel się:   Więcej

W Sejmie w czwartek odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

To projekt, który przeleżał w „legislacyjnej zamrażarce”. Trafił do Sejmu 5 grudnia 2017 r. Zakłada, że nakłady na ochronę zdrowia w 2021 r. stanowić będą nie mniej niż 6,8 proc. PKB z roku poprzedniego, a w 2020 r. powinny wynieść nie mniej niż 6,2 proc. PKB.

– Ten projekt przeleżał w lodówce od głodówki. Już pewnie umarł z głodu, bo ten projekt powstał na głodówce w 2017 r. Zebraliśmy 150 tys. podpisów w dwa tygodnie – przypomniał genezę projektu przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Tomasz Dydek.

Zauważył, że rząd nie mówi faktycznie o opiece nad pacjentem, ale o metodologii przeliczenia i o tym, jaki ma być wzrost nakładów na ochronę zdrowia. Zaznaczył, że państwo, by zapewnić godny poziom ochrony zdrowia, musi przeznaczać na nią co najmniej 6,8 proc. PKB. Przy czym – jak zaznaczył – średnia w UE wynosi powyżej 10 proc. PKB.

Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski zaznaczył, że gdyby parlament przyjął tę ustawę, to konieczne by było znalezienie już w w 2020 r. prawie 30 mld zł. Prosił, by posłowie wskazali źródła finansowania tych zmian. Pokreślił, że w ciągu dwóch lat środki przeznaczane na zdrowie wzrosły o 23 proc., a tzw. ustawa 6 proc. przybliża nas do wzrostu finansowania służby zdrowia. – Potrzebny jest wzrost nakładów. Nie będę z tym polemizował – stwierdził.

Dybek wyliczał z kolei, że o złej sytuacji w służbie świadczy chociażby to, że w ciągu dwóch ostatnich lat 350 oddziałów szpitalnych zostało zamkniętych. – Mógłbym państwu przekazywać też, jak wygląda dostęp do specjalistów – psychologa, logopedy, fizjoterapeuty, ale nie o to chodzi – stwierdził.

Zaznaczył, że konieczne jest to, aby zapewnić odpowiednie środki dla służby zdrowia, aby mogła zapewniać świadczenia na odpowiednim poziomie.


Obywatelski projekt o minimalnych wynagrodzeniach w służbie zdrowia trafił do komisji
„Ogromne niedofinansowanie i brak kadr medycznych”

Opozycja również wskazywała na ogromne niedofinansowanie i brak kadr medycznych. – Kiedy do was dotrze, że ludzie nie będą pracować za grosze? Podwyżki medycy widzą wtedy, gdy podnoszona jest pensja minimalna – powiedziała Marcelina Zawisza (Lewica). Z kolei Marek Hok (KO) posłużył się statystykami. Wskazał, że w Polsce na tysiąc mieszkańców przypada 2,4 lekarzy, w Austrii ponad 5 lekarzy.

Wnioskodawca mówił też o tym, że – wbrew temu, co twierdzi rząd – kolejki do specjalistów, poza zaćmą i endoprotezami, wcale się nie skróciły i trzeba czekać po 6-7 miesięcy. Brakuje ich też na oddziałach.

– Co to za rehabilitacja po urazie po 2-3 miesiącach? – pytał Dybek. Stwierdził, że i tak trzeba odbyć prywatną wizytę.

Opozycja wskazywała na to, że od dłuższego czasu mamy do czynienia z opieką zdrowotną dwóch prędkości – prywatną i publiczną.

– Tworzy się swego rodzaju opieka zdrowotna dwóch prędkości - dla tych, którzy mają pieniądze i tych, którzy korzystają z ubezpieczenia powszechnego i leczenia z NFZ – powiedział Dariusz Klimczak (PSL-Kukiz'15). Dodatkowo problemem opiece zdrowotnej jest to, że finanse ograniczają dostęp pacjentów do nowoczesnych metod leczenia.

Dodatkowo Dybek wskazywał na problem, że fizjoterapeuci i diagności muszą płacić z własnych pieniędzy za specjalizację. Jest to koszt 20-30 tys. Mówił też o narracji rządu, która jest „propagandą sukcesu”. Odrzucała ten zarzut Violetta Borowska (PIS), mówiąc, że działania rządu to „niespotykany wzrost nakładów na ochronę zdrowia i nie jest to żadna propaganda”.

Wskazała, że w latach 2015-2019 nakłady na służbę zdrowia wzrosły o 25 mld zł. – Na ten rok zaplanowano wzrost finansowania ochrony zdrowia o 8,5 mld zł – powiedziała. Dodała, że naprawa systemu już się odbywa dzięki zwiększaniu nakładów i racjonalizacji wydatków.


Posłowie PSL-Kukiz’15 chcą zwiększenia finansowania ochrony zdrowia
Stanowisko Konfederacji

Z koncepcji zwiększania nakładów w służbie zdrowia wyłamała się Konfederacja, wskazując, że jest to jedyny pomysł strony rządowej i opozycji na poprawę sytuacji w służbie zdrowia – „dosypać więcej pieniędzy”.

– Jest to filozofia, która mówi o tym, że to pieniądze sprawią, że zacznie ona lepiej działać. To nie jest rozwiązanie, bo system od początku jest źle skonstruowany – wskazał na błędy systemu zdrowia Krystian Kamiński (Konfederacja). Jego zdaniem jest on zbiurokratyzowany i scentralizowany. Podsunął też gotowe rozwiązanie na uzdrowienie tej sytuacji.

– Trzeba doprowadzić do gruntownej reformy. Na wzór norweski proponujemy zagospodarować zyski z wydobycia dóbr naturalnych, w szczególności z rudy miedzi i srebra, aby zbudować stabilne zabezpieczenia dla zaciągniętych przez państwo zobowiązań zdrowotnych – stwierdził.

Projekt przyjmuje zasadę, że środki finansowe (dotacja z budżetu do NFZ), odpowiadające wzrostowi nakładów na opiekę zdrowotną na dany rok w porównaniu z rokiem poprzednim, w pierwszej kolejności przeznaczane byłyby na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej określonych na każdy rok w rozporządzeniu ministra zdrowia. Skutki tej regulacji, według wnioskodawcy, mają kilka wymiarów: społeczny (poprawa jakości opieki, zmniejszenie odpływu kadr, zwiększenie dostępności do świadczeń), gospodarczy (poprawa rentowności leczniczej, podniesienie zarobków, zwiększenie zatrudnienia w sektorze medycznym) czy finansowy (zasilenie NFZ dotacją z budżetu).


Premier: Sprawnie działający system ochrony zdrowia to zadanie o narodowym znaczeniu

Kalendarz transmisji

PnWtŚrCzPtSoNd
      1 2
 3 4 5 6 7 8 9
 10 11 12 13 14 15 16
 17 18 19 20 21 22 23
 24 25 26 27 28 29 
28-02-2020
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych