zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Senatorowie nie wysłuchali informacji szefa MSZ. W Senacie nie pojawił się szef resortu

18:31, 02.07.2020;   autor: akune;   źródło: PAP

Senatorowie nie wysłuchali w czwartek informacji szefa MSZ ws. wyborów prezydenckich; MSZ do jej przedstawienia oddelegowało dyrektora departamentu. To narusza powagę Izby; Senat prosił o informację ministra lub wiceministra resortu – podkreśliła wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka (Lewica).


Podziel się:   Więcej

W czwartek senatorowie mieli wysłuchać informacji Ministra Spraw Zagranicznych o przebiegu głosowania w wyborach prezydenckich 2020 r.

– a ten punkt porządku obrad zaproszony został przedstawiciel rządu, ale widzę, że nie ma żadnego z ministrów ani wiceministrów; jest na sali dyrektor Departamentu Konsularnego (w MSZ) pan Łukasz Lutostański – powiedziała prowadząca obrady wicemarszałek Morawska-Stanecka.

Zwracając się do Lutostańskiego stwierdziła, że „sytuacja jest niezwykle ambarasująca”. – Wyraźnie Senat prosił o informację ministra spraw zagranicznych. Przypominam, że zgodnie z art. 9 ustawy o Radzie Ministrów takie upoważnienie powinien otrzymać członek Rady Ministrów – powiedziała wicemarszałek. Dodała, że dobrą praktyką w Senacie było, że „takie informacje przedstawia senatorom członek rządu przynajmniej w randze podsekretarza stanu”.

– W związku z czym bardzo serdecznie dziękuję panu dyrektorowi za przybycie, niemniej jednak w takiej sytuacji nie będziemy wysłuchiwać, ponieważ utrzymujemy jednak powagę i rangę Senatu i dobre obyczaje – powiedziała wicemarszałek Senatu.


PKW: będziemy chcieli wyjaśnień od dwóch komisji obwodowych w Manchesterze
Bogdan Borusewicz (KO) podkreślił, że Senat ma szczególne obowiązki wobec Polonii. – Ponadto pół miliona rodaków wpisało się na listy wyborcze przed druga turą wyborów; wcześniej przed pierwszą tura 390 tys. Państwo polskie powinno szczególnie dbać o tych rodaków, którzy decydują się głosować, chcą podtrzymywać związek z krajem, interesują się tym, co się w Polsce dzieje i chcą brać udział w życiu politycznym Polski – oświadczył Borusewicz. Dlatego, podkreślił, wszelkie utrudnienia w głosowaniu za granicą „są szczególnie naganne”.

Borusewicz zaznaczył, że nieprzychodzenie na posiedzenia Senatu „tt nowy obyczaj rządzących, który jest związany z łamaniem prawa”. – Nie złożyła sprawozdania i odmówiła przyjścia na posiedzenie Senatu pani sędzia (prezes TK Julia) Przyłębska. To była pierwsza tak sytuacja – przypomniał Borusewicz. – Szef CBA po raz drugi nie przyszedł na posiedzenie komisji i zapowiedział, że nie przyjdzie na posiedzenie Senatu, żeby złożyć sprawozdanie z działalności Centralnego Biura Antykorupcyjnego – mówił Borusewicz.

Wskazał, że w Senacie nie pojawił się też w ostatnim dniach minister finansów ani żaden z wiceministrów w resorcie, chociaż senatorowie prosili o informacje na temat sytuacji budżetu. – Dzisiaj nie przyszedł minister spraw zagranicznych z informacją, dlaczego były takie problemy z glosowaniem rodaków za granicą (...). W sytuacji kiedy rząd, premier, prezydent wielokrotnie ponaglali Senat przysyłając tutaj ustawy (...) a teraz się jakoś nie garną pracy – powiedział Borusewicz.


Dane PKW ze 100 proc. komisji: Andrzej Duda – 43,5 proc., Rafał Trzaskowski – 30,46 proc.
Według niego „to nie jest kwestia lenistwa; to jest kwestii polityki, którą większość rządowa chce zastosować wobec Senatu”. – To nie jest tak, że w ten sposób traktując Senat, rząd może stwierdzić że wszystko w porządku. A co będzie jak Senat zacznie tak traktować rząd? – pytał Borusewicz. Według niego, „jeżeli taki stan będzie się pogłębiał, trzeba się będzie zastanowić nad Trybunałem Stanu dla tych ministrów, którzy łamią w sposób jasny, jawny swoje obowiązki”.

Zdaniem Marka Pęka (PiS) „logiczne wydaje się, że minister nie pojawia się w tym miejscu w trakcie wyborów”. – Podsumowanie, komentarze, oceny wyborów mogą być dokonywane po zakończeniu procesu wyborczego – stwierdził senator Prawa i Sprawiedliwości.

Jak mówił, „organem przeprowadzającym wybory jest Państwowa Komisja Wyborcza o oceny ważności wyboru prezydenta RP dokonuje Sąd Najwyższy”. – PKW na podstawie stosownych przepisów złoży sprawozdanie na temat wyborów, jeżeli się odbędą i zakończą. Instytucją, która oceni zgodność z prawem, ważność wyborów będzie SN – zaznaczył Pęk.
Jak dodał, sytuacja, kiedy premier i poszczególni ministrowie odpowiadają na zaproszenia Senatu, jest wynikiem dobrej woli. – Senat w odróżnieniu od Sejmu nie ma uprawnień kontrolnych wobec rządu i poszczególnych ministrów, więc wszystkie te informacje mają tzw. miękki charakter. My nawet nie mamy prawa interpelacji w odróżnieniu od posłów. Mamy prawo oświadczenia senatorskiego, które nie jest tym samym co interpelacja – powiedział Pęk.

– W związku z tym proszę nie używać zbyt wielkich słów, bo jeżeli nie ma tu premiera, czy ministra, to nie jest naruszenie żadnego przepisu konstytucji czy prawa, tylko na przykład brak możliwości – powiedział senator PiS zwracając się do Bogdana Borusewicza.


Dane PKW ze 100 proc. obwodów: Duda wygrywa w 13 województwach, Trzaskowski w trzech

Kalendarz transmisji

Sierpień 2020
PnWtŚrCzPtSoNd
      1 2
 3 4 5 6 7 8 9
 10 11 12 13 14 15 16
 17 18 19 20 21 22 23
 24 25 26 27 28 29 30
 31      
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych