zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Strzałkowski odznaczony pośmiertnie Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski

07:33, 18.11.2019;   autor: akune;   źródło: PAP, IAR, TVP Info

Poseł PiS Stefan Strzałkowski został przez prezydenta Andrzeja Dudę pośmiertnie odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie odebrała żona zmarłego z rąk wojewody zachodniopomorskiego.


Podziel się:   Więcej

W Białogardzie (Zachodniopomorskie) odbyły się w sobotę uroczystości pogrzebowe posła PiS Stefana Strzałkowskiego.

Strzałkowski został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Andrzeja Dudę za wybitne osiągnięcia podejmowane z pożytkiem dla kraju w działalności państwowej i publicznej. Odznaczenie odebrała żona zmarłego z rąk wojewody zachodniopomorskiego Tomasza Hinca.

Stefan Strzałkowski zmarł 8 listopada w wieku 62 lat. Przez 20 lat był związany z oświatą, pracował jako nauczyciel i dyrektor szkoły. W latach 1998-2002 był starostą białogardzkim, następnie, do 2009 r., burmistrzem Białogardu.

W wyborach parlamentarnych w 2007 r. startował do Sejmu z listy PiS. Nie uzyskał wówczas mandatu posła. Objął go po śmierci Mariana Golińskiego w 2009 r. W Sejmie zasiadał także przez dwie kolejne kadencje – po wyborach w 2011 i w 2015 r. W 2004 r. otrzymał Srebrny Krzyż Zasługi. Uroczystości pogrzebowe mają charakter oficjalny, a ich organizatorem jest Kancelaria Sejmu.


Zmarł poseł Stefan Strzałkowski

„Stefan Strzałkowski przeszedł życie dobrze czyniąc”

– Przeszedł życie dobrze czyniąc, nie bał się być dobry, nie bał się być twardy - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński o zmarłym pośle Stefanie Strzałkowskim. Podkreślił jego zasługi dla regionu, mówił, jak wielkie znaczenie miała jego praca w parlamencie.

– Przyszło mi pożegnać człowieka, który (...) przeszedł życie dobrze czyniąc. Przeszedł życie to prywatne, to rodzinne i przeszedł życie angażując się w sprawy publiczne, sprawy publiczne tej ziemi, trudnej ziemi i w sprawy publiczne naszej ojczyzny – Polski – powiedział prezes PiS.

Jak mówił, zaangażować się w sprawy publiczne tu – w regionie gdzie było wysokie bezrobocie, ogromne problemy społeczne, to był akt odwagi, determinacji, jednocześnie akt, który wskazywał na najlepsze cechy człowieka, który wziął na sobie tę odpowiedzialność.

Przypominał, że zmarły był nauczycielem, dyrektorem szkoły. – Mógł iść drogą, też przecież wzbudzającą szacunek i bardzo społecznie ważną, ale podjął się zadań trudniejszych, zadań związanych z życiem publicznym, zadań związanych z tym wszystkim, co miało tej ziemi służyć – podkreślił Jarosław Kaczyński. – I służył jej, jako pierwszy starosta (...), służył jej następnie jako burmistrz tego miasta przez siedem lat i w końcu służył ojczyźnie jako poseł. Służył dobrze – zaznaczył.

Wskazał, że Strzałkowski uczynił bardzo wiele dla regionu, miasta, mieszkańców, stworzył miejsca pracy, ale przede wszystkim dbał o miasto i ludzi, pomagał ludziom, nie bał się i potrafił przeciwstawiać złu. – Nie bał się być dobry, nie bał się być, kiedy trzeba, twardy, i dzięki temu uczynił dla Białogardu bardzo wiele dobrego – powiedział. – Zapisał się w dziejach tej ziemi złotymi głoskami – dodał.

„Był człowiekiem dobrej zmiany i tej zmianie służył”

Prezes PiS podkreślił, że wielkie znaczenie miała też praca zmarłego w parlamencie. – Był tam kimś, do kogo zwracano się o pomoc, o radę w sprawach samorządu, bo przez 11 lat pełniąc wysokie funkcje samorządowe stał się jego znawcą, stał się człowiekiem powszechnie uważanym w najwyższej izbie za kogoś, kto właśnie w tych sprawach może doradzić, może pomóc, który wie, jak to się robi, a każdy, kto zna życie publiczne, zdaje sobie sprawę, że władza – i ta na najwyższym szczeblu i ta samorządowa – to problemy, problemy i jeszcze raz problemy, to ogromne trudne zadanie. I z tej roli wywiązywał się także znakomicie. Powtarzam: bardzo dobre służył także ojczyźnie jako całości – mówił.

Wspominał też Strzałkowskiego jako człowieka pełnego humoru, dobrego, miłego, który potrafił nawiązywać kontakty także z tymi, którzy byli po przeciwnej stronie. – Było w nim coś dobrego, ludzkiego, sympatycznego – powiedział Kaczyński. Dodał, że zmarły należał do grupy działaczy PiS z regionu zachodniopomorskiego, którzy wybijali się w partii zwartością, brakiem konfliktów, solidarnością i głębokim zaangażowaniem zarówno w sprawy regionu, jak i Polski.

– Żegnamy go z bólem, z wielkim bólem, z przeświadczeniem, że jego przedwczesna, bardzo przedwczesna śmierć była ciosem nie tylko dla najbliższych, nie tylko dla rodziny, nie tylko dla tych, którzy go znali, kochali, czy lubili, ale także dla tego miasta, tej ziemi i dla naszej społeczności, dla tych wszystkich, którzy chcą by Polska zmieniała się ku lepszemu. Był człowiekiem dobrej zmiany i tej zmianie służył – powiedział Kaczyński.

Złożył najszczersze kondolencje rodzinie zmarłego. – Wszyscy ponieśliśmy wielką stratę – dodał. – Szedł przez życie dobrze czyniąc – powtórzył.

Stefan Strzałkowski

Stefan Strzałkowski zmarł 8 listopada w szpitalu MSWiA w Warszawie. Miał 62 lata. Po śmierci posła starosta białogardzki Piotr Pakuszto ogłosił w powiecie trzydniową żałobę. W magistracie i starostwie powiatowym wystawiono księgi kondolencyjne.

Strzałkowski z wykształcenia był nauczycielem – ukończył gorzowską filię Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu, a także studia podyplomowe z organizacji i zarządzania oświatą w Wyższej Szkole Administracji Publicznej w Szczecinie. W zawodzie pracował 20 lat, był nauczycielem i dyrektorem szkoły.

W latach 1998-2002 był starostą białogardzkim, następnie, do 2009 r., burmistrzem Białogardu. W wyborach parlamentarnych w 2007 r. startował do Sejmu z listy PiS. Nie uzyskał wówczas mandatu posła. Objął go po śmierci Mariana Golińskiego w 2009 r.

W Sejmie zasiadał także przez dwie kolejne kadencje - po wyborach w 2011 i w 2015 r. W tegorocznych wyborach nie został ponownie wybrany. W 2004 r. otrzymał Srebrny Krzyż Zasługi. Był żonaty, miał syna i dwie córki.