zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Kondolencje premiera i prezydenta

„To smutna wiadomość dla całego kraju”

19:15, 21.12.2011;   autor: em|en, ap;   źródło: PAP, TVP

To wielki dramat – powiedział Donald Tusk o śmierci polskich żołnierzy w Afganistanie. Premier złożył kondolencje rodzinom poległych. Poinformował też, że flagi w jednostkach wojskowych zostały na znak żałoby opuszczone do połowy masztów. Kondolencje złożyli również prezydent Bronisław Komorowski oraz szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton. Polski Sejm uczcił żołnierzy chwilą ciszy.

fot. flickr/KPRM
fot. flickr/KPRM

Podziel się:   Więcej

To wielki dramat, to bardzo smutna wiadomość dla wszystkich polskich żołnierzy, dla całej Polski, ale przede wszystkim dla rodzin poległych – powiedział Tusk dziennikarzom.

Jak dodał, do rodzin poległych docierają teraz tzw. zespoły powiadamiania. – Nie będziemy udzielać szczegółowych informacji dopóki nie będę miał pewności, że do rodzin poległych te zespoły dotarły – podkreślił premier.

Ale już teraz składam, chyba w imieniu wszystkich Polaków, bardzo, bardzo serdeczne kondolencje, wyrazy współczucia. Nic nie zadośćuczyni temu bólowi, szczególnie, że ta tragedia spotkała nas wszystkich przed świętami. To będzie smutna wigilia dla polskiego wojska – powiedział szef rządu.

Kondolencje od prezydentów

Kondolencje rodzinom żołnierzy złożył również przebywający z wizytą w Pekinie prezydent Bronisław Komorowski. Spytany o to, czy w związku ze śmiercią Polaków ogłosi żałobę narodową, prezydent powiedział, że są odpowiednie procedury w resorcie obrony narodowej, które to regulują. Dodał, że „są bardzo różne formy okazywania współczucia i zaznaczania powagi śmierci polskich żołnierzy”.

Prezydent wyraził nadzieję, że rodziny ofiar zostaną otoczone „serdeczną myślą i modlitwą”. – Jestem przekonany, że Ministerstwo Obrony Narodowej dołoży wszelkich możliwych starań, aby w tym trudnym i bolesnym momencie rodziny odczuły, że nie są same – powiedział Komorowski.

Zwrócił uwagę, że na śmierć polskich żołnierzy w Afganistanie należy patrzeć przez pryzmat sytuacji w tym kraju. Według prezydenta, ostatnia tragedia „potwierdza słuszność wcześniejszych decyzji Sojuszu Północnoatlantyckiego o potrzebie szukania rozwiązań natury politycznej, a nie tylko militarnej”.

Jestem przekonany, że solidarność Sojuszu będzie wzmocniona przez tę dramatyczną śmierć żołnierską, że przejawi się w konsekwentnym realizowaniu programu (...) zakończenia misji w perspektywie 2014 roku i przejścia na jak najdalej idącą misję szkoleniowo-bojową – powiedział Komorowski. Jak zaznaczył, „to dramatyczne wydarzenie jest potwierdzeniem, iż metoda czysto militarna nie przynosi odpowiednich efektów”.

Takich dramatów nie da się uniknąć, mówię to z przykrością, ale szczerze – powiedział natomiast były prezydent Aleksander Kwaśniewski także oddając hołd poległym żołnierzom.

Kwaśniewski zauważył, że „moment, w którym giną ludzie nie jest dobry do dyskutowania o celowości misji”. Podkreślił, że „pierwsza emocjonalna reakcja jest co prawda taka, że szkoda ludzi i po co tam jesteśmy, ale ta misja ma głęboki sens, bo ma nas uchronić przed większymi nieszczęściami, przed zalewem terroryzmem, przed różnymi barbarzyńskimi atakami, które rodzą się często w głowach ludzi skrywających się w górach Afganistanu”.

Wierzę, że polscy dowódcy czynią wszystko, by nasze misje były jak najbezpieczniejsze, ale takich dramatów nie da się uniknąć. Mówię to z przykrością, ale szczerze – zaznaczył.

Jednocześnie wyraził współczucie rodzinom poległych żołnierzy, a im samym „szacunek i hołd, za to, że w misji brali udział i starali się swoje obowiązki wypełniać jak najlepiej”.
 
 
 
...
 
Chwila ciszy w Sejmie

Podobnie polski Sejm oddał hołd żołnierzom. Posłowie uczcili ich chwilą ciszy.

W środę 21 grudnia Wojsko Polskie dotknęła wielka i bolesna tragedia. Wstrząśnięci śmiercią pięciu polskich żołnierzy w Afganistanie łączymy się w żalu i smutku z rodzinami ofiar, wyrażając im nasze najszczersze współczucie – powiedziała marszałek Sejmu Ewa Kopacz. – Z ogromnym smutkiem żegnamy szer. Krystiana Banacha, st. kaprala Piotra Ciesielskiego, st. szer. Łukasza Krawca, st. szer. Marcina Szczurowskiego, st. szer. Marka Tomalę – dodała.

Sejm Rzeczpospolitej Polskiej oddaje im dzisiaj hołd – powiedziała Kopacz. Następnie wezwała posłów do uczczenia chwilą ciszy pamięci żołnierzy, „którzy odeszli na wieczną wartę”.

Pięciu polskich żołnierzy zginęło w środę podczas ataku, do którego doszło, gdy wracali z miejscowości Razaak. Wybuch pod ich transporterem nastąpił, gdy patrol zbliżał się do drogi Highway 1 - głównej drogi łączącej Kabul z Kandaharem.

Żałobna uroczystość w bazie w Ghazni odbędzie się w czwartek rano. Następnie ciała żołnierzy zostaną przewiezione do największej bazy sił koalicyjnych w Afganistanie do Bagram, gdzie cześć oddadzą im żołnierze sił ISAF. Stamtąd zostaną przetransportowane do Polski.

To największa taka tragedia w historii polskich misji za granicą. Żołnierze służyli w 20. Bartoszyckiej Brygadzie Zmechanizowanej. Od 2007 r., gdy Polska zaangażowała się w operację ISAF, w Afganistanie poległo lub zmarło w wyniku odniesionych w tym kraju ran 35 polskich żołnierzy i cywilny ratownik medyczny.
Zrozumienie innych krajów

Kondolencje rodzinom poległych żołnierzy złożyła również szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton, która rozmawiała z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim.

Wyrazy współczucia wyrazili również prezydent Łotwy Andris Berzins oraz premier Litwy Andrius Kubilius.

„Łotwa pochyla głowę pogrążona w głębokim smutku z powodu śmierci żołnierzy, którzy zginęli podczas pełnienia służby; łączy się także z ich bliskimi oraz z całym polskim narodem” – głosi list kondolencyjny Berzinsa do prezydenta Komorowskiego.

Premier Litwy powiedział natomiast: – Jesteśmy wstrząśnięci informacją o śmierci polskich żołnierzy. Szczere wyrazy współczucia przekazuję rodzinom ofiar i rządowi polskiemu.