zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

„To szokujące”, że RPO broni podejrzanego o „skrajnie brutalny, zaplanowany mord na dziecku”

12:04, 21.06.2019;   autor: msies;   źródło: PAP

– To co zrobił Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar jest skrajnie nieodpowiedzialne – ocenił w piątek szef KPRM Michał Dworczyk odnosząc się do wypowiedzi RPO w sprawie dotyczącej okoliczności aresztowania Jakuba A. podejrzanego o zabójstwo w Mrowinach 10-letniej Kristiny.


Podziel się:   Więcej

Na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich opublikowano w środę komunikat Krajowego Mechanizmu Prewencji i Tortur - którego zadania wykonuje RPO - dotyczący okoliczności aresztowania Jakuba A. podejrzanego o zabójstwo w Mrowinach 10-letniej Kristiny. Według Adama Bodnara, użyte przez policję środki wydają się nieproporcjonalne i miały charakter pokazowy. Jak zaznaczył RPO, zastosowanie kajdanek zespolonych i chwytu obezwładniającego było niepotrzebne, ponieważ zatrzymany nie stawiał oporu.

W ocenie RPO, zatrzymany mógł zostać doprowadzony na czynności procesowe bez kajdanek, a w przypadku uzasadnionej konieczności wystarczającym środkiem wydaje się stosowanie kajdanek zakładanych na ręce. Ponadto – zdaniem Bodnara – wyprowadzenie zatrzymanego z budynku boso i niekompletnie ubranego, a następnie pozostawienie go w takim stanie w czasie wykonywania czynności procesowych, „narusza godność zatrzymanego i stanowi pogwałcenie praw człowieka”.

Zdaniem RPO, środki użyte przez służby podczas aresztowania stanowiły przykład manifestacji siły państwa wobec jednostki, do którego nie powinno dojść w demokratycznym państwie prawa.
„Państwo powinno stanąć po stronie poszkodowanej rodziny, po stronie zabitego dziecka”

Dworczyk odniósł się do sprawy w piątek w Radiu Zet stwierdzając, że to „dosyć szokujące”, że Bodnar broni podejrzanego o „skrajnie brutalny, zaplanowany mord na dziecku”.

Jak wskazał, to policja podejmuje decyzje, jakie środki bezpieczeństwa powinno się podjąć podczas aresztowania. – Zastanawiam się, co by było, gdyby któryś z funkcjonariuszy ucierpiał wskutek tego, że (podejrzany) nie miałby założonych kajdanek – stwierdził. – Człowiek, który jest oskarżony o zabójstwo dziesięciolatki, który jest niebezpiecznym przestępcą – wszystko na to wskazuje – powinien być zgodnie z przepisami transportowany w taki sposób, żeby zapewnić bezpieczeństwo otoczeniu i jemu samemu – podkreślił.

Na uwagę, że podejrzany nie stawiał oporu, Dworczyk zwrócił uwagę: – A co by było, gdyby zaczął stawiać opór?. To jest naprawdę nieodpowiedzialne, dlatego, że w ramach walki politycznej pan Bodnar po raz kolejny daje upust swoim jakimś politycznym emocjom, podważając zaufanie do policji, a inni, w tym dziennikarze, wpisują się w to – mówił minister.

– Jak ktoś chce, niech broni mordercy dziesięciolatki. Wydaje mi się, że państwo powinno stanąć po stronie poszkodowanej rodziny, po stronie zabitego dziecka – dodał.
„Państwo powinno zadbać o to, żeby był przeprowadzony sprawiedliwy proces”

Dworczyk zaznaczył jednocześnie, że oczywistym jest, iż państwo powinno zadbać o to, żeby był przeprowadzony sprawiedliwy proces, a podejrzanemu nic się nie stało, „w sensie jakiegoś linczu w więzieniu, czy poniżania takiego człowieka”. – Natomiast to co zrobił pan Bodnar jest skrajnie nieodpowiedzialne. Gdzieś są granice politycznego zaangażowania i pan rzecznik Bodnar przekroczył po raz kolejny tę granicę – ocenił.

Dopytywany czy w związku z tym RPO powinien podać się do dymisji, Dworczyk powiedział, że jest osobą, która z dużą ostrożnością wypowiada się na temat tego, czy ktoś powinien podać się do dymisji, czy nie. – Uważam, że każdy człowiek popełnia błędy, bo nie ma ludzi, którzy są nieomylni. Natomiast są sytuacje, w których jak się popełni błąd, to w sposób oczywisty trzeba powiedzieć „przepraszam”, uderzyć się w piersi i wycofać z błędnego stanowiska. W tym wypadku to byłoby, wydaje mi się, jedyne rozsądne zachowanie ze strony pana Bodnara – ocenił minister.