zaloguj się
Dostępność
 
Strona główna » Aktualności

Wicepremier Błaszczak: Polska powinna przypominać Zachodowi o zagrożeniach, które niesie z sobą polityka Moskwy

18:47, 11.08.2022;   autor: kawi;   źródło: PAP

Polska powinna przypominać Zachodowi o zagrożeniach, które niesie z sobą polityka Moskwy - mówił w czwartek w Kopenhadze wicepremier i szef MON Mariusz Błaszczak. Powinniśmy podtrzymać zainteresowanie wolnego świata tym, że Rosja jest agresywna i próbuje odbudować swoje imperium - akcentował.


Podziel się:   Więcej

W czwartek w Kopenhadze odbywa się konferencja ws. wsparcia dla Ukrainy z udziałem wicepremiera, szefa MON Mariusza Błaszczaka. W rozmowach bierze udział m.in. minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow i ministrowie obrony państw Europy Północnej.

Wicepremier Błaszczak poinformował na briefingu prasowym w Kopenhadze, że w trakcie czwartkowych spotkań dyskutowano m.in. o koordynacji pomocy dla Ukrainy. - To bardzo dobrze, że powstał kolejny format koordynujący wsparcie dla Ukrainy - podkreślił.

Wicepremier zwracał uwagę, że największym zagrożeniem przed jakim stoi Ukraina, jak również państwa sąsiadujące z Rosją, jest to, że wolny świat zmęczy się informacjami o wojnie.

W tym kontekście podkreślił, że zadaniem Polski jest przypominanie Zachodowi o wszystkich zagrożeniach, które niesie z sobą polityka Moskwy i prezydenta Rosji Władimira Putina. - Naszym zadaniem powinno być to, żeby podtrzymać zainteresowanie wolnego świata tym, że Rosja jest agresywna, że próbuje odbudować swoje imperium i że zawsze tendencje, które zmierzały do odbudowy imperium szkodziły sąsiednim państwom - mówił. - Dziś szkodzą Ukrainie, a jeżeli Ukraina zostanie podbita przez Rosję, będą szkodziły Polsce - dodał.

KPRP po wizycie prezydenta na Ukrainie: To oblicze wojny, z którym nigdy nie wolno nam się pogodzić
- Najważniejsze jest to, by zachodni świat pamiętał o tym, że to Rosja napadła na Ukrainę, że Ukraina dzielnie się broni i że Rosja dopuszcza się zbrodni wojennych na Ukraińcach - kontynuował szef MON. Dodał, że ważne jest, by utrzymać tę wiedzę na Zachodzie Europy, bo to jest „klucz do wolności Ukrainy”. - Ale też wolna Ukraina oznacza wolną Polskę, a więc to jest też klucz do wolności Polski - wskazał.

Przypomniał również, że Polska wspiera Ukrainę zarówno w formie donacji dot., m.in. wyposażenia wojskowego, jak również organizując szkolenia dla Ukraińców. Przyznał, że inne państwa zwiększają zakres swojej pomocy dla Ukrainy poprzez donacje finansowe. Zdaniem Błaszczaka wszystkie te działania powinny zostać skoordynowane, aby Ukraina mogła skuteczne odpierać rosyjską inwazję.

„ Chciałem przez to podkreślić, jak ważna jest niepodległość Ukrainy dla wolnego świata”


Szef MON poinformował też, że w trakcie swojego wystąpienia podczas konferencji, zwrócił uwagę na to, że są państwa, które „deklarują bardzo dużo, ale wykonują niewiele” na rzecz Ukrainy. - Chciałem przez to podkreślić, jak ważna jest niepodległość Ukrainy dla wolnego świata - wyjaśnił. Dodał, że wspominał o tym również podczas przemówienia prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Wcześniej w czwartek wicepremier Błaszczak spotkał się m.in. z min. obrony Ukrainy Ołeksijem Reznikovem i ministrem obrony Wielkiej Brytanii Benem Wallacem.

Konferencja w Kopenhadze jest uzupełnieniem prac i dyskusji w ramach Ukraine Defence Contact Group, która została powołana przez USA w marcu br. w Bazie Sił Powietrznych USA w Ramstein, w reakcji na napaść Rosji na Ukrainę. Współgospodarzami wydarzenia są ministrowie obrony: Danii, Wielkiej Brytanii i Ukrainy.
Tematem obrad jest m.in. omówienie kryzysu na Ukrainie, wywołanego rosyjską agresją przeciwko temu państwu, wspólnych wysiłków na rzecz organizacji i koordynacji wsparcia dla Ukrainy oraz wzmocnienie współpracy pomiędzy Ukrainą a państwami Europy Północnej na rzecz pomocy Ukraińcom w ich walce przeciwko rosyjskiej inwazji.

MON podkreśliło, że Polska, pozostaje jednym z najbardziej aktywnych państw-donatorów pomocy dla Ukrainy zarówno w zakresie pomocy dla mieszkańców, jak i dostaw sprzętu wojskowego, których wartość szacowana jest na 1,7 mld dol.

„Pomagamy Ukrainie, bo chcemy graniczyć z niepodległym państwem”