zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Tusk po unijnym szczycie ws. budżetu:

„Wygraliśmy jak żaden inny kraj w Europie”

22:05, 19.02.2013;   autor: pl, em|en, jagr;   źródło: PAP, TVP

Polska wygrała batalię o finanse na kolejne siedem lat jak żaden inny kraj w Europie – powiedział premier Donald Tusk, przedstawiając w Sejmie informację o budżetowym szczycie UE. Według niego negocjacje dot. unijnego budżetu na lata 2014-20 to „najważniejsza, cywilizacyjna batalia”. Wynikom szczytu oraz ratyfikacji unijnego paktu fiskalnego poświęcona była 10-godzinna debata w Sejmie.

arch. KPRM/Grzegorz Rogiński
arch. KPRM/Grzegorz Rogiński

Podziel się:   Więcej

Głosowanie nad ustawą upoważniającą prezydenta do ratyfikacji paktu fiskalnego odbędzie się w środę. Postanowiły tak w ubiegły wtorek Konwent Seniorów i Prezydium Sejmu. Sprzeciw prawicowej części opozycji (PiS i SP) nie powinien mieć jednak wpływu na wyrażenie przez Sejm zgody na ratyfikację paktu fiskalnego, ponieważ „za” od dawna opowiadają się koalicyjne PO i PSL, a także Ruch Palikota i SLD.

Wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk poinformował po zakończeniu debaty, że w środowym bloku głosowań posłowie zdecydują, czy projekt ustawy o ratyfikacji paktu fiskalnego, wobec którego PiS złożyło wniosek o odrzucenie w II czytaniu, powinien wrócić do komisji. Grabarczyk zaproponował, by projektu nie odsyłać do komisji, ale sprzeciwili się temu posłowie PiS.

W bloku głosowań rozstrzygnięty zostanie także wniosek o odrzucenie informacji premiera na temat negocjacji ws. unijnego budżetu na lata 2014-20.

Premier powiedział we wtorek w Sejmie, że na ostatnim posiedzeniu Rady Europejskiej zakończył się „wieloletni proces przygotowywania Europy do nowego budżetu w bardzo trudnych dla Europy warunkach, szczególnie dla strefy euro”. Z punktu widzenia Polski – zaznaczył szef rządu – skończył się wieloletni okres przygotowań, później negocjacji, perswazji, od których skuteczności, jestem przekonany, zależy w pierwszym, najważniejszym stopniu tempo cywilizacyjnego wzrostu do roku 2020.

Od tego, ile pieniędzy Polska otrzyma, będzie zależało to, na jakim poziomie żyć będą obywatele – argumentował premier.  Korzystny dla Polski kształt następnego budżetu UE to efekt długoterminowej strategii Polski, zakładającej m.in. zyskanie wsparcia europejskich instytucji dla polityki spójności – powiedział Tusk.

Jako element tej strategii wymienił wskazanie przedstawiciela Polski na funkcję komisarza ds. budżetu. To spektakularny przykład potwierdzający, że przyjęliśmy założenie, iż ten „bój o budżet” będzie kluczowy – powiedział Tusk. Jak dodał premier, polskie działania spowodowały zdobycie przychylności wszystkich instytucji wspólnotowych dla strategii zakładającej duże znaczenie polityki spójności w budżecie UE.

To był klucz. Nawet najbardziej sceptyczna opozycja nie jest w stanie zakwestionować faktu, że teraz Polska dostanie więcej środków, niż w poprzedniej perspektywie budżetowej UE – podkreślił szef rządu. – Bez współpracy z szefem Rady Europejskiej, przewodniczącym Komisji Europejskiej, liderami frakcji w Parlamencie Europejskim, głos Polski byłby traktowany z przesadną ostrożnością jako głos państwa, które dba tylko o swoje interesy – zaznaczył Tusk.

Miliardy euro, jakie trafiają do naszej ojczyzny, są pieniędzmi, które wspierają nie tylko rozwój infrastruktury, ale w bardzo wielu miejscach, w bardzo wielu wymiarach trafiają także bezpośrednio do ludzi – powiedział szef rządu.

Zaznaczył, że bez budżetu europejskiego, bez „tego wielkiego ogólnoeuropejskiego wysiłku finansowego na rzecz spójności, na rzecz wyrównywania szans i możliwości” nie spełniłby się sen, aby Polska stała się faktycznie częścią europejskiej cywilizacji.

Dlatego – dodał – rząd tak wielką wagę przykładał do negocjacji nad budżetem unijnym na lata 2014-2020.
 
 
 
...
 
Rafał Grupiński, PO
Pakt fiskalny wymusza większą dyscyplinę w finansach publicznych, zwłaszcza w 17 państwach eurolandu. Ustanawia nowe, bardziej automatyczne sankcje za łamanie dyscypliny, w tym nowej reguły wydatkowej. Polskę będzie obowiązywał dopiero wtedy, gdy przyjmiemy unijną walutę. Rząd w projekcie ustawy ratyfikacyjnej zaproponował tryb, opisany w art. 89 konstytucji, który zakłada ratyfikację umowy przez prezydenta przy uprzednim wyrażeniu na to zgody przez Sejm i Senat zwykłą większością głosów.

PO: to gwarancja rozwoju

Zwiększona dyscyplina finansowa, którą wprowadza pakt fiskalny, jest gwarancją rozwoju naszej części świata – przekonywał podczas debaty sejmowej szef klubu PO Rafał Grupiński.

Zwiększona dyscyplina finansowa, o której mówi i którą wprowadza pakt fiskalny (...) jest tak istotna, bo jest gwarancją rozwoju naszej części świata – powiedział Grupiński.

Podkreślił, że dla Polski płyną z tego rozwiązania bardzo konkretne korzyści. – To, co najważniejsze to jest kwestia naszego bezpieczeństwa, bezpieczeństwa naszych przyszłych budżetów. I tu niezwykle istotna jest kwestia, i trzeba to podkreślać, sukces naszych negocjacji, jeśli chodzi o przyszłe ramy finansowe – zaznaczył.

To jest także, i my na to musimy się także uczyć patrzeć, bezpieczeństwo budżetu pozostałych krajów Unii, z którymi jesteśmy tak silnie już dziś gospodarczo związani. W efekcie tego (...) to jest bezpieczeństwo naszych portfeli – powiedział szef klubu Platformy.

Jak mówił, pakt fiskalny to prawa i zobowiązania zarazem, „ale to jest przede wszystkim pewna zgoda solidarna co do tego, że wszyscy bierzemy odpowiedzialność w Europie za stan wspólnoty”.
Krzysztof Szczerski, PiS
PiS: odrzucić projekt w II czytaniu

PiS chce odrzucenia informacji premiera nt. nowego budżetu UE. – Naszymi pieniędzmi dołożył się pan do cięć budżetowych w UE – mówił Krzysztof Szczerski (PiS) do premiera Donalda Tuska w Sejmie. Zarzucił rządowi, że ws. budżetu UE wpadł w „w ekstazę samozachwytu”.

Szczerski złożył też w imieniu swojego klubu wniosek o odrzucenie w II czytaniu projektu ustawy zezwalającej na ratyfikację unijnego paktu fiskalnego. – To jest tak zły dokument, że szkoda go omawiać – ocenił podczas sejmowej debaty Jak argumentował, pakt jest niezgodny z konstytucją, zarówno co do treści, jak i sposobu ratyfikacji.

Trzeba w końcu przekłuć ten balon napompowany jak za propagandy PRL-owskiej przez rządowych urzędników – mówił z kolei poseł PiS odnosząc się do negocjacji budżetowych. Szczerski podkreślił, że rząd, zamiast przyznać, że wziął „co mu dawali”, popadł „w ekstazę samozachwytu”, co – uważa Szczerski – jest niedopuszczalne.

Według posła PiS w trakcie negocjacji Polska straciła „co najmniej 14 miliardów euro”. – Dołożył się pan więc naszymi pieniędzmi do cięć budżetowych w Unii – powiedział Szczerski. Jak przekonywał, budżet UE działa tak, że m.in. są do niego wpływy ze składek poszczególnych krajów, które następnie dzieli się między polityki europejskie zgodnie z celami traktatowymi. – Pieniądze dzieli się więc według reguł prawa, a nie wedle dobrej woli tych czy innych państw – powiedział.

Jak mówił, Polska płaci pełną – coraz wyższą – składkę i w zamian powinna mieć pełny udział w wydatkach budżetu.
Witold Klepacz, RP
RP: Tusk bez wizji wydawania pieniędzy

Uzyskanie funduszy z Brukseli dla Polski to niewątpliwy sukces premiera Donalda Tuska, ale brakuje mu wizji dotyczącej wydawania unijnych pieniędzy – ocenił podczas debaty sejmowej poseł Ruchu Palikota Witold Klepacz.

Pan premier Tusk przywiózł z Brukseli całkiem duże pieniądze – ocenił Klepacz. Podkreślił, że jego klub uważa – podobnie jak inne państwa w UE – że negocjacje prowadzone przez premiera Donalda Tuska zakończyły się sukcesem Polski.

Sam sukces nie rozwiąże jednak problemów, jakie realnie dotykają kraj. Sytuacja gospodarcza się pogarsza, bezrobocie rośnie, firmy bankrutują. Dlatego tak ważne jest precyzyjne wydanie ostatniego tak dużego zastrzyku gotówki w historii Polski – zaznaczył Klepacz.

Podkreślił, że wtorkowe wystąpienie premiera w Sejmie zawierało wprawdzie informacje o strategii budowy budżetu europejskiego, ale zabrakło w nim informacji o strategii wydawania środków europejskich. – Myślę tu o programie operacyjnym wychodzenia z ubóstwa lub programie dotyczącym budownictwa mieszkaniowego – mówił Klepacz.

Brakuje w wystąpieniu pana premiera jasno określonej wizji dotyczącej wydawania środków europejskich. A bez dobrze zaplanowanej strategii te środki nie zadziałają prorozwojowo – konkludował poseł RP.
Marek Sawicki, PSL
PSL: to sukces polskiej dyplomacji

Klub PSL poprze ratyfikację paktu fiskalnego – zapowiedział Marek Sawicki. Polska nie może pozostać poza paktem fiskalnym, ponieważ groziłoby to wykluczeniem nas z głównego nurtu dalszej integracji gospodarczej UE – mówił.

Jak ocenił Sawicki podczas debaty nad informacją premiera, negocjacje w sprawie paktu to sukces polskiej dyplomacji. – Dzięki twardej postawie zdołała ona przełamać opór Francji w sprawie otwarcia przynajmniej niektórych szczytów euro na kraje spoza eurolandu – przypomniał b. minister rolnictwa.

W jego ocenie ponadto Polska nie może sobie pozwolić na pozostanie poza paktem fiskalnym, ponieważ – podkreślił – groziłoby to wykluczeniem naszego kraju z głównego nurtu dalszej integracji gospodarczej Unii Europejskiej. – Z tego względu Polskie Stronnictwo Ludowe będzie za ratyfikacją tego paktu – zapowiedział Sawicki.

Polityk powiedział też, iż dobrze się stało, że w naszym kraju rozpoczęta została dyskusja na temat przystąpienia do strefy euro.
Leszek Miller, SLD
SLD: popieramy ratyfikację paktu

Klub SLD popiera ustawę zezwalającą prezydentowi na ratyfikację paktu fiskalnego – oświadczył szef Sojuszu Leszek Miller. Jak przekonywał, pakt jest inwestycją w „finansową infrastrukturę” Polski.

Miller rozpoczął swoje wystąpienie od stwierdzenia, że przebieg wtorkowej debaty w Sejmie świadczy o tym, że „opozycja nie dzieli się tylko na lewicową i prawicową, ale także rozumną i bezrozumną”.

W imieniu tej rozumnej, czyli SLD, pragnę poinformować wysoką izbę, że popieramy ustawę zezwalającą prezydentowi na ratyfikację paktu fiskalnego – oświadczył Miller. Jak podkreślił, dla Sojuszu jest oczywiste, że pakt jest „koniecznym etapem na drodze do pełnej integracji”.

Szef SLD zaznaczył, że nie możemy być na zewnątrz klubu państw, które będą wyznaczać tempo integracji, decydować o wskaźnikach makroekonomicznych. – Skazywalibyśmy nasz kraj na rolę państwa peryferyjnego, państwa błąkającego się po bezdrożach Europy, jak ktoś tego nie rozumie, to nie rozumie niczego – ocenił Miller.

Pakt fiskalny jest inwestycją w infrastrukturę naszego kraju, tyle tylko, że w finansową infrastrukturę – powiedział szef Sojuszu.
Arkadiusz Mularczyk, SP
SP: jesteśmy za odrzuceniem informacji premiera

Solidarna Polska jest za odrzuceniem informacji premiera nt. nowego budżetu UE oraz przeciw ustawie o ratyfikacji paktu fiskalnego – powiedział szef klubu SP Arkadiusz Mularczyk.

Przekonywał, że wynegocjowanie obiecywanych przez PO w kampanii wyborczej 300 mld zł na fundusz spójności to żaden sukces, wbrew temu co mówi premier. – Założył pan, że te pieniądze wynegocjuje, bo one się Polsce należą jak psu zupa – mówił do premiera Mularczyk.

Skoro premier przywiózł ponad 400 mld, to można założyć, że pan premier Tusk jest cudotwórcą i z próżnego nalał – w przeciwieństwie do biblijnego Salomona – ironizował poseł SP.

Przekonywał, że wydatki, które narzuca Polsce UE spowodują, że Polacy realnie uzyskają znacznie mniejsze pieniądze z unijnego budżetu, szczególnie na rolnictwo. Mularczyk powiedział też, że SP jest przeciw ratyfikacji paktu fiskalnego, bo jest on dla Polski szkodliwy, a Polacy go nie chcą.

Kalendarz transmisji

PnWtŚrCzPtSoNd
       1
 2 3 4 5 6 7 8
 9 10 11 12 13 14 15
 16 17 18 19 20 21 22
 23 24 25 26 27 28 29
 30 31     
29-03-2020
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych