zaloguj się
Dostępność

 
Strona główna » Aktualności

Zbliża się nadzwyczajny szczyt UE nt. budżetu. Porozumienie niepewne

12:36, 19.02.2020;   autor: msies;   źródło: IAR

Nadzwyczajny, unijny szczyt w sprawie budżetu Wspólnoty na lata 2021-2027 odbędzie się w czwartek w Brukseli. Wiele osób wątpi, że dojdzie do porozumienia.


Podziel się:   Więcej

Kraje członkowskie są podzielone i mają zastrzeżenia do najnowszej propozycji przygotowanej przez szefa Rady Europejskiej. Charles Michel chciał wyjść naprzeciw oczekiwaniom unijnych krajów, by w czwartek utorować drogę do kompromisu, ale na razie głębokich podziałów wśród unijnych krajów nie udało się zmniejszyć.

– Jest postęp, ale wydaje mi się, że jest mało prawdopodobne, by już na tym szczycie doszło do porozumienia. Negocjacje budżetowe są zawsze niezwykle trudne, wszystkie kraje muszą pokazać, że bronią swoich interesów. Musi być jednak taki moment dramaturgii, potrzebna jest dyskusja, żeby było jasne, że każdy musi iść na kompromis, by następnym razem już doszło do porozumienia – powiedział Polskiemu Radiu szef brukselskiego Centrum Polityki Europejskiej Fabian Zuleeg.

Szef Rady zaproponował mniejszy budżet w porównaniu z propozycją Komisji Europejskiej o 40 mld euro, a w porównaniu z Europarlamentem o 230 mld euro. To miał być ukłon w stronę płatników netto, którzy więcej wpłacają do unijnej kasy niż z niej otrzymują. Ale te kraje chcą jeszcze większych cięć.

PE ostrzega, że nie poprze budżetu Unii w obecnym kształcie
 
 
 
...
 
Szef Rady złożył też ofertę beneficjentom, w tym Polsce. Zaproponował przesunięcie części pieniędzy z bogatych regionów do biedniejszych, ale i to dla wielu wydaje się niewystarczające.

Jeśli chodzi o Polskę, to z szacunków rządowych wynika, że Warszawa miałaby dostać prawie 6 mld euro więcej w porównaniu z propozycją Komisji. Wysocy rangą przedstawiciele polskiego rządu informowali w poniedziałek, że niecały miliard euro więcej Polska miałaby dostać na politykę spójności, z możliwością zwiększenia do niecałych dwóch miliardów. To oznaczałoby delikatne złagodzenie cięć w porównaniu z obecnym unijnym budżetem.

Pierwotnie propozycja Komisji przewidywała zmniejszenie puli funduszy dla Polski o prawie 20 mld euro w porównaniu z obecną perspektywą. Zgodnie z najnowszą propozycją te cięcia miałyby wynieść około 18 mld euro. Ponadto pół miliarda euro więcej Polska miałaby dostać na rolnictwo, około dwóch miliardów euro na wsparcie reform. Kolejne 2 mld euro Polska dostałaby na transformację energetyczną i zmniejszenie uzależnienia od węgla. Z zastrzeżeniem, że poparłaby cel neutralności klimatycznej Unii do 2050 roku. Jeśli nie, wtedy dostałaby połowę tej sumy.

Szef Rady Europejskiej zaproponował też złagodzenie zapisów dotyczących uzależnienia funduszy od praworządności, co utrudni nakładanie sankcji. W jego projekcie potrzebna byłaby większość do przyjęcia propozycji Komisji o sankcjach, Bruksela z kolei chciała, by większość była potrzebna do odrzucenia. Złagodzenie zapisów nie spodobało się wielu krajom Europy Zachodniej. Natomiast Polska nadal uważa, że kryteria są zbyt ogólne, uznaniowe i mogą być wykorzystane na polityczne żądanie.

PE chce przygotować plan awaryjny w razie porażki negocjacji budżetu UE

Kalendarz transmisji

Kwiecień 2020
PnWtŚrCzPtSoNd
   1 2 3 4 5
 6 7 8 9 10 11 12
 13 14 15 16 17 18 19
 20 21 22 23 24 25 26
 27 28 29 30   
05-04-2020
brak zaplanowanych transmisji
godziny transmisji mogą ulec zmianie z przyczyn organizacyjnych